Sty 172017
 
 

Data wydania: 15 lutego 2017

Wydawnictwo: Galeria Książki

Raj jest rozległym, różnorodnym, często okrutnym światem. Mieszkają na nim ludzie, lecz dominują dinozaury, dzikie potwory oraz udomowione, wykorzystywane do pracy, a także w walce. Zakuci w zbroje rycerze wyruszają w bój, dosiadając tych stworzeń, by stawić czoło szkolonym do walki triceratopsom, noszącym na grzbietach załogi złożone z nisko urodzonych. Więcej… »

Sty 162017
 
 

„Wilk samotnik” to trzeci i, jak na razie, ostatni tom przygód wędrowca i zabijaki Koniasza. Tym razem nasz dzielny bohater, na zlecenie pewnego klanu czarodziejów, wyrusza na poszukiwania tajemniczych artefaktów sprzed wieków, tj. czasów, gdy magia w pełni władała światem, a za jej użycie nie groziła śmierć z rąk siepaczy Konwentu. Więcej… »

Sty 152017
 
 

Data wydania: 3 lutego 2017

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Brutalny międzygwiezdny konflikt z rasą niezniszczalnych obcych. Krwawa wojna domowa o ostatnie nadające się do zamieszkania skrawki kosmosu. Polityczne niepokoje, militarystyczna policja, bezpośrednie zagrożenie dla Układu Słonecznego … Więcej… »

Sty 122017
 
 

Smok ubity, dziewice ocalone, rządy panoszącej się po kraju komisji ukrócone. Zdawać by się mogło, że Jego Wysokość król Szellar III powinien się teraz zrelaksować i oddać spokojnej rekonwalescencji. Problem w tym, że dał królewskie słowo honoru i teraz w trybie błyskawicznym musi znaleźć sobie żonę. Może i miałby jakąś kandydatkę na oku, ale czy ta go zachce? Sytuacji nie ułatwiają rzucane na prawo i lewo przepowiednie księcia Mafieja, a także pojawienie się Niebiańskich Jeźdźców w Kitaju. Czy władcy i jego przyjaciołom uda się uniknąć zgubnych skutków przeznaczenia?

Więcej… »

Sty 112017
 
 

Dwa lata temu sięgnęłam po „Pieśń krwi” i się zachwyciłam (o czym szerzej tutaj), a później czekałam i czekałam, i czekałam, jednocześnie czytając, że Anthony Ryan wcale nie próżnuje i wydaje kolejne pozycje. A potem nareszcie Papierowy Księżyc zapowiedział wydanie kontynuacji trylogii „Kruczy Cień”. I wtedy już z górki – parę miesięcy i ta-dam! „Lord Wieży” trafił w moje łapki. Nietrudno zgadnąć, że po takim oczekiwaniu zaczęłam mieć pewne nadzieje i wymagania względem tej powieści. Czy drugi tom im sprostał? Więcej… »