Gru 222013
 

rok-z-polskimi-piorko

Kolejna odsłona Grudnia z Mileną Wójtowicz. Oto przed Wami zapis audio ze spotkania autorskiego, które miało miejsce na tegorocznym Falkonie. Choć ten punkt programu początkowo zapowiadał się przeciętnie, nieoczekiwana zmiana prowadzącego zapoczątkowała niezapomniane dla słuchaczy wrażania. Posłuchajcie i przekonajcie się sami! Więcej… »

 
Gru 162013
 

Z delikatnym poślizgiem prezentujemy Wam zapis audio z panelu dyskusyjnego prowadzonego przez Milenę Wójtowicz i Anetę Jadowską na tegorocznym Falkonie. Niezwykle łakomy kąsek.  Wiecie o co chodzi? O seks chodzi… A konkretnie o seks w fantastyce. Posłuchajcie, co z tego wynikło… Więcej… »

 
Gru 082013
 

Grudzień – zawieje, śnieg, mróz, Ksawery, chłód, wiatr, szybko robi się ciemno – nijak się człowiek dosłonecznić nie może. Buro i ponuro. Mikołaj się opatrzył, bo od listopada po sklepach go pełno. Zatem, żeby ochronić Was przed przygnębieniem, polecam przeczytać Wrota Mileny Wójtowicz, jak ktoś nie czytał – niech wie, co stracił. Więcej… »

 
Gru 012013
 

I nadszedł ostatni miesiąc roku 2012, a wraz z nim ostatnia odsłona projektu Polscy Autorzy. Polska literatura fantastyczna może poszczycić się o wiele liczniejszą (niż 12 przedstawionych) rzeszą twórców, a wciąż dołączają nowi, co stanowi dla nas powód do nieustającej radości. Jeśli więc jesteście miłośnikami tego rodzaju historii, z pewnością na rodzimym rynku znajdziecie coś inspirującego, fascynującego, po prostu fantastycznego. A teraz przed Wami miesiąc z Mileną Wójtowicz. I niech ostatni będą pierwszymi… Więcej… »

 
Lis 172013
 

nocarz 2

Boom na powieści o wampirach zawitał do naszego kraju wraz z nadejściem ery „Zmierzchu”. Po książce Meyer nic już nie było takie samo, jeśli idzie o literaturę młodzieżową i young adluts. Nie było też takie samo, jeśli idzie o wampiry. Mroczne Dzieci Nocy stały się bohaterami romansideł i obecnie nikt nie traktuje ich poważnie. A to niewybaczalny błąd. Bo wampiry mają kły, a nasza rodzima pisarka – Magdalena Kozak – pokazała jak wielkie. Więcej… »

 
Lis 112013
 

rok-z-polskimi-piorkoMagdalena Kozak, znana przede wszystkim z cyklu nocarskiego, ma na swoim koncie całkiem sporo opowiadań. Ja, generalnie rzecz ujmując, preferuję powieści. Tych autorka ma na swoim koncie pięć (póki co – mam nadzieję). Po trylogii o Vesperze przyszła kolej na Fiolet. A że Nocarz od dawna zajmuje dumną pozycję w moim osobistym księgozbiorze, nie zawahałam się dołączyć do niego kolejnej książki pisarki. Więcej… »

 
Lis 032013
 

rok-z-polskimi-piorkoWiększość zna ją jako autorkę cyklu o Vesperze, czyli Nocarzu. Ja również. Ale moje serca zdobyła opowiadaniami o Paskudzie. Jednak pisanie nie jest jej największą pasją, ta kobieta lubi ryzyko i adrenalinę, a ratowanie ludzkiego życia czy skoki ze spadochronem to jej chleb powszedni.
Dlatego chciałabym zaprezentować Wam listopad z Magdaleną Kozak – niewątpliwie najtwardszą babką na polskiej scenie fantastycznej.  Więcej… »

 
Paź 272013
 

Marta Kisiel

Lenin a święty kanon, czyli tysiąc sześćset dwudziesty czwarty sonet o Giewoncie  

Dziecięciem w podeszłym wieku lat siedmiu będąc, pojechałam na ferie zimowe do babci. Na drugi koniec miasta, więc niespecjalnie daleko, w żadne tam przyjemne okoliczności przyrody – zmieniłam jedno blokowisko na drugie. Tym, co je różniło, to dwie sztuki moich najlepszych przyjaciół, którzy mieszkali z ową babcią brama w bramę. Pech chciał, że oboje, jak jeden mąż, postanowili te ferie przechorować, więc ze wspólnej zabawy wyszły nici. Z nudów zrobiłam więc to, co robiłam zawsze, odkąd w wieku lat czterech nauczyłam się czytać – mianowicie sięgnęłam po książkę z babcinego księgozbioru. Ładna była, bo z obrazkami tu i ówdzie, a przede wszystkim opasła, co dowodzi, że czasem rozmiar ma jednak znaczenie. Ślęczałam nad nią całe ferie, brnęłam strona za stroną, męczyłam się niemożebnie, ni w ząb nie rozumiejąc, o czym w ogóle czytam, po czym z nieskrywanym obrzydzeniem odstawiłam ładne dziadostwo na półkę w głębokim przekonaniu, że nevermore, za nic w świecie, po moim trupie i tak dalej. Po dziś dzień na Krzyżaków patrzeć nie mogę… Więcej… »

 
Paź 202013
 

zdjęcie Marty Kisiel

 Październik już w pełni się rozgościł za naszymi oknami, jak i na naszym portalu. Dzisiaj proponujemy Wam wywiad z patronką tegoż miesiąca – Martą Kisiel. Będziecie mogli dowiedzieć się między innymi o planach pisarskich Marty, jej szalonym przebiegu dnia czy też pierwszych przygodach z fantastyką.

Miłej lektury!  Więcej… »

 
Paź 132013
 

okładka książkiMiesiąc pod patronatem Marty Kisiel trwa w najlepsze! Dziś niedziela, a więc czas na kolejną notkę zachęcającej wszystkich do zapoznania się z autorką. Na odstrzał idzie zaś Dożywocie, czyli wydawniczy debiut naszej październikowej pisarki. Grono redaktorów portalu Gavran chciałoby przybliżyć Wam ową zacną lekturę, zrecenzowaną jakiś czas temu. :) Więcej… »

 
Paź 062013
 

zdjęcieWrzesień już za nami, a w Roku z polskimi autorami przed naszym zacnym gronem redaktorów stoi wyzwanie przedstawienia Wam kolejnych trzech pisarzy. Wszystko jednak po kolei! Najpierw październikowa autorka.

Kto nią będzie? Czy już wiecie? A może chociaż się domyślacie? Więcej… »

 
Wrz 302013
 

rok-z-polskimi-piorko Wrzesień ma tylko 30 dni i niestety, już się kończy. Końca dobiegają także nasze  spotkania z Aleksandrą Janusz w ramach Roku z polskimi autorami. Ale żeby osłodzić nieco smutki, Pani Aleksandra przygotowała dla nas na pożegnanie prezent. Jeśli jesteście ciekawi, co to takiego, zerknijcie poniżej.

Więcej… »

 
Wrz 222013
 

rok-z-polskimi-piorkoJak głosi napis na okładce „pierwsi magowie przybyli do miasta Farewell w czasach, kiedy na parkietach królował charleston, a alkohol można było kupić wyłącznie na czarnym rynku. Od tamtej pory minęło niemal sto lat, a oni nadal tutaj są”. A my możemy ich poznać dzięki czterem opowiadaniom Aleksandry Janusz (właściwie trzem opowiadaniom i jednej mikropowieści), zebranym razem pod wdzięcznym tytułem „Dom Wschodzącego Słońca”. Więcej… »

 
Wrz 152013
 

rok-z-polskimi-piorkoWrzesień rozgościł się na dobre ponownie nadając rytm życiu wielu entuzjastów fantastyki, szczególnie tych młodszych. Tym razem, aby odciągnąć trochę skupione na pracy i nauce dusze, dzielimy się z Wami wywiadem przeprowadzonym z patronką tegoż miesiąca – Aleksandrą Janusz – która w natłoku spraw znalazła dla nas chwilę czasu. Macie szansę dowiedzieć się m.in. co ukształtowało warsztat naszej gwiazdy miesiąca, co najbardziej ceni w sesjach RPG, dlaczego najchętniej spotkałaby się z Gandalfem oraz dlaczego uważa, że warto uczyć się chemii…

Serdecznie zapraszam do lektury. :-)

Więcej… »