Jeźdźcy dinozaurów – recenzja

W zeszłym roku po „Władców dinozaurów” Victora Milána sięgnąłem z czystej ciekawości, żeby zobaczyć, jak wypadnie skrzyżowanie „Parku Jurajskiego” z „Grą o tron”. To niebagatelne połączenie zaowocowało dosyć zaskakującymi efektami. Intrygująca fabuła, pomysłowy świat przypominający średniowiecze, z magią i rycerzami jeżdżącymi na białych koniach. Chociaż w tym wypadku szlachetni wojownicy równie często siedzą na grzbietach wielkich, straszliwych gadów. A skoro już o nich mowa, to obecność dinozaurów także traktuję jako zaletę tego tytułu. Odkąd pamiętam zawsze interesowały mnie te prehistoryczne zwierzęta i nawet pragnąłem zostać archeologiem. No cóż, tego drugiego nie udało się zrealizować, ale nadal drzemie we mnie sympatia do tych dawno wymarłych stworzeń. Jeśli jesteście zainteresowani pierwszym tomem serii, to zapraszam do przeczytania mojej recenzji, którą znajdziecie tutaj. Czytaj więcej o Jeźdźcy dinozaurów – recenzja

 

Grom i szkwał – recenzja

Po powrocie zza Martwicy Arthornowi nie jest dane wypocząć. Marzenia o wygodnym łóżku, winie i ramionach kobiety pozostaną niespełnione, bo oto w jego ukochanym królestwie dzieją się straszne rzeczy. Stary król umarł, królewna została porwana, a w Wondettel panoszą się zdrajcy i buntownicy. Drużynnikowi przyjdzie wyruszyć na kolejną misję niemożliwą, która tym razem podda próbie także jego lojalność sprawie. Tymczasem mędrzec Garhard stara się wszystko okiełznać, by ocalić choć cząstkę tego, czemu poświęcił całe swoje życie. Ale to nic, niewielki ułamek planu, jaki zamierza wcielić istota kryjąca się w mroku. Potęga kryjąca się za znakiem Nife jest dużo niebezpieczniejsza, niż można było się tego spodziewać. Czytaj więcej o Grom i szkwał – recenzja

 

Bezkres magii – recenzja

okładka książkiGdy tylko dostałam w swoje ręce najnowszą książkę http://lindasfinefoods.com/testosterone-spritzen Testosterone spritzen Brandona Sandersona Bezkres magii, myślałam, że będę bardzo sprytna. Już dawno przestałam się oszukiwać, że sięgnę po nową powieść, aby przeczytać „tylko jeden rozdział”. Wszyscy to znamy, prawda? Jednak ostatnio wydana pozycja mojego ulubionego pisarza okazała się zbiorem opowiadań. Nic nie zaszkodziłoby wziąć na chwilę tę książkę do ręki i przeczytać jedną historię, tylko opowiadanie, czyż nie?

Jak możecie się spodziewać, nie wyszło mi to nawet w najmniejszym stopniu. Czytaj więcej o Bezkres magii – recenzja

 

Naznaczona – recenzja

okładka książkiKiedy trzy i pół roku temu po raz pierwszy sięgnęłam po Clenbuterol dosage powder form Pisane szkarłatem, nawet nie podejrzewałam, że tak bardzo zakocham się w tej serii. Co prawda, do twórczości Anne Bishop już od dłuższego czasu miałam słabość, ale nigdy nie czekałam z takim zniecierpliwieniem na kolejne części jej książek, jak zaczęło się to dziać w wypadku cyklu Inni. Pierwszy tom zachwycił mnie niebanalną, oryginalną kreacją bohaterów, ciekawym przedstawieniem świata stworzonego przez autorkę – tak podobnego, a jednocześnie tak bardzo różniącego się od naszego własnego – oraz niesamowicie interesującym podejściem do tematu ochrony środowiska czy niszczenia natury przez człowieka.

Dzisiaj, trzy części dalej, wciąż tkwię pod urokiem tej historii. Czytaj więcej o Naznaczona – recenzja

 

Hel-3 – recenzja

Nie da się ukryć, że z roku na rok portale społecznościowe, krótkie filmiki czy zabawne memy stają się coraz ważniejszym medium dla człowieka. Tego samego Homo sapiens, któremu narzuca się rosnącą liczbę zakazów, nieraz ingerujących w jego życie prywatne. Bo skąd taki przeciętny zjadacz chleba mógłby wiedzieć, w co się ubrać, co zjeść, co robić czy co myśleć? Na szczęście jeszcze nie jest tak źle, ponieważ każdy z nas wciąż posiada wolną wolę, a istnienie jednostki wciąż ma znaczenie. Co jednak, jeśli to się zmieni?

Czytaj więcej o Hel-3 – recenzja

 

Jessica Khoury „Zakazane życzenie” – recenzja premierowa

Chyba każdy z nas marzył o magicznej lampie z zaklętym w niej dżinem spełniającym życzenia. Zwłaszcza ci z nas, dla których disneyowska adaptacja baśni o Aladynie była jedną z bajek dzieciństwa. Swoją wizję tej historii postanowiła przedstawić http://kokinetics.com/testosterone-undecanoate-absorption Testosterone undecanoate absorption Jessica Khoury, której powieść http://royalmaderavineyards.com/proviron-uses-fertility Proviron uses fertility „Zakazane życzenie” ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Haldol haloperidol SQN. Tym razem otrzymujemy wersję, pozwalającą nam poznać przedstawione wydarzenia z perspektywy zaklętej w naczyniu służebnicy lampy. Czytaj więcej o Jessica Khoury „Zakazane życzenie” – recenzja premierowa

 

Akuszer Bogów – Aneta Jadowska – recenzja

Przysiadłam sobie do lektury beztrosko i z zaciekawieniem, po czym ze zdziwieniem stwierdziłam, że dochodzi północ. Czas jakoś dziwnie przyśpiesza, kiedy czyta się „Akuszera Bogów” – być może czytelnik wpada do któregoś z alternatywnych światów Jadowskiej? Rozumiecie, zamiast szafy czy króliczej nory, taka książeczka z przejściem do innego wymiaru. Człowiek otwiera… I jest noc. A wokół autochtony patrzą z politowaniem na zdezorientowanego maniaka albo, co gorsza, chrapią z politowaniem (jak mój mąż). Czytaj więcej o Akuszer Bogów – Aneta Jadowska – recenzja

 

Evna – recenzja

„Krucze pierścienie” to skandynawska trylogia Siri Pettersen, która na naszym rynku zagościła w połowie zeszłego roku. Miałem już okazję bliżej poznać dwa pierwsze tomy i muszę przyznać, że „Dziecko Odyna” to bardzo interesująca książka. Ciekawi, sympatyczni bohaterowie, pomysłowa i przewrotna fabuła wraz z chłodem północnej Europy tworzą niebagatelne połączenie. Jej kontynuacja – „Zgnilizna” – wywołała u mnie jeszcze większe wrażenie i znacząco podwyższyła oczekiwania względem zakończenia serii. Na szczęście wydawca nie kazał Czytelnikom długo czekać na finał tej historii. Dosłownie po kilku miesiącach od premiery drugiej części wydawnictwo wypuściło „Evnę”. Czytaj więcej o Evna – recenzja