Gwiezdny wojownik – recenzja

Katarzynę Berenikę Miszczuk wielu czytelników może kojarzyć z jej debiutu – „Wilka”, czy późniejszej trylogii „Ja, diablica”. Oba te cykle opowiadają o dziewczynach, które poznają nadnaturalny świat i miłość swojego życia. Z tego powodu niektórzy mogli zaszufladkować jako pisarkę powieści dla młodych kobiet. Jednakże ona udowadnia, że nie zamierza dać się tak łatwo przyporządkować. I, jak fantastyka jest szeroka i głęboka, autorka próbuje jej różnych rodzajów. Oczywiście, wielu pisarzy próbowało już przed nią eksperymentować z gatunkami i to z różnym skutkiem, ale po sześciu książkach Miszczuk wie, jak się wybronić. Czytaj więcej o Gwiezdny wojownik – recenzja

 

Druga szansa – recenzja

Budzisz się pewnego ranka. I już wiesz, że ten dzień będzie inny niż reszta – nie poznajesz pokoju, w którym się znajdujesz. Łóżko, na którym leżysz, nie wygląda znajomo. A twarz, odbijająca się w lustrze, nie jest twoja. Co więcej, nie pamiętasz nic, ani swojej przeszłości, ani jak znalazłeś się w tym miejscu. Słyszałeś już takie historie, drogi Czytelniku? Pewnie tak. Uważasz, że to następna schematyczna opowieść pt. „Nic nie pamiętam, ale i tak wiem, że wszyscy kłamią”? Masz rację. Jednakże i tak warto przeczytać nową powieść Katarzyny Bereniki Miszczuk. Czytaj więcej o Druga szansa – recenzja

 

Zapowiedź: Katarzyna Berenika Miszczuk – Ja, potępiona

Data wydania:  3 października 2012

Wydawnictwo: W.A.B.

Wiktoria Biankowska, była diablica i niedoszła anielica, po raz trzeci wpada w kłopoty. A wszystko zaczyna się od białego krzyżyka na chodniku i pewnej ciężarówki z mrożonkami. Czytaj więcej o Zapowiedź: Katarzyna Berenika Miszczuk – Ja, potępiona

 

Ja, anielica – recenzja

Powiem szczerze – kiedy skończyłam czytać „Ja, diablica” Katarzyny Bereniki Miszczuk, nie spodziewałam się ciągu dalszego. Podobało mi się tak, jak było.  Totalna proza życia… Bez euforycznego happy endu, z lekkim posmakiem goryczy – przynajmniej dla mnie. Ja bym dokonała innych wyborów, ale w końcu każdy sam plecie swój los. A, no nie, jednak nie do końca to prawda. Czasem ktoś się lubi wtrącić. Niemniej jednak takie zakończenie mi odpowiadało, choć przyznam ciekawość troszkę mnie skręcała. Możliwe, że jestem mało dociekliwym czytelnikiem i opcja następnych części jakoś mi umknęła. A tu masz. Nadchodzi kolejna odsłona przygód panny Biankowskiej  – „Ja, anielica”. Czytaj więcej o Ja, anielica – recenzja

 

Ja, diablica


Już za kilka dni na rynek wydawniczy wkroczy druga część przygód Wiktorii Biankowskiej Ja, anielica, opowiadająca o dalszych perypetiach sympatycznej studentki, uwikłanej w paranormalne związki, przyjaźnie i awantury. Warto zatem przypomnieć sobie, od czego historia się zaczęła. A zaczęła się okrutnie, od nieuzasadnionego (przynajmniej dla niektórych) mordu na bogu ducha winnej dziewczynie… Czytaj więcej o Ja, diablica