Zgromadzenie cieni – recenzja

dianabol gains Odkrycie twórczości Victorii Schwab zaliczam do jednej z najlepszych rzeczy, jakie w ubiegłym roku wydarzyły się w moim czytelniczym życiu. Zarówno trylogia http://www.flexmail.eu/steroid/39/dianabol-y-winstrol.html dianabol y winstrol Odcienie magii, za którą w Polsce odpowiedzialne jest wydawnictwo Zysk i S-ka, czy dylogia download adobe acrobat xi standard student and teacher edition This Savage Song – wciąż niestety u nas niewydana – na stałe zapisały się na mojej liście ulubionych i polecanych powieści z kategorii fantastyki młodzieżowej. Historie Schwab mają w sobie coś takiego, co sprawia, że trudno się od nich oderwać, przestać przejmować się problemami bohaterów czy nie wsiąknąć w oczarowujące, pełne magii i niebezpieczeństw światy. I chociaż wiem, że discount Microsoft Office Visio Premium 2010 Mroczniejszy odcień magii miał kilka wad, nie każdego czytelnika do siebie przekonał, to muszę Wam już na samym wstępie napisać, że to żaden powód, aby nie sięgnąć po http://southamptonfreelibrary.org/where-to-buy-peptides- where to buy peptides Zgromadzenie cieni.

http://southamptonfreelibrary.org/decanoate-ester decanoate ester Kontynuacja historii Lili Bard i Kela jest bowiem w każdym stopniu „bardziej”. Bardziej emocjonująca, wciągająca i zapierająca dech w piersi. Naprawdę, czy można oczekiwać więcej? Czytaj więcej o Zgromadzenie cieni – recenzja

 

Pożar – recenzja

best Price Intuit Quicken 2015 Mac okładkaOstatnio panuje u nas ogromna moda na powieści Brandona Sandersona. Uległam jej i ja. Muszę jednak przyznać, że nie było tak łatwo, jak moglibyście się spodziewać. Mało brakowało, a odłożyłabym książki tego autora na półkę i nie poświęciła im drugiej myśli. Winię za to Stalowe serce, pierwszą część trylogii młodzieżowej pisarza, od której zaczęłam przygodę z jego twórczością. Co prawda, gorąco polecano mi Ostatnie Imperium i Archiwum Burzowego Światła, ale tak się złożyło, że młodzieżówka znalazła się w zasięgu mojej ręki, a na pozostałe dwa cykle jeszcze czekałam. Zapytałam: Dlaczego nie? Moją opinię o Stalowym sercu możecie przeczytać tutaj (link). Nie było źle, ale nie przeżyłam też tak znakomitej i niepowtarzalnej przygody, o jakiej tak często słyszałam. Ot, średnia powieść młodzieżowa, naszpikowana masą akcji i postaciami ocierającymi się o schematy Mary Sue i Gary’ego Stu. Czytaj więcej o Pożar – recenzja

 

Dziecko Odyna – recenzja

best Price Infinite Skills Learning Filemaker Pro 12 Po fali fascynacji skandynawskimi kryminałami przyszedł czas, by kraje północy zainteresowały nas czymś jeszcze. Czyżby tym razem tamtejsi pisarze postanowili szturmem zdobyć miejsca obok najbardziej poczytnych fantastów świata, tworząc tym samym nowy trend w literaturze? Może na to jeszcze za wcześnie, ale nie ma co ukrywać, że coś w tym kierunku zaczyna się zmieniać i anglojęzyczni twórcy przestają mieć monopol na fantastykę. A wszystko to przez Siri Pettersen – norweską debiutantkę, która, dzięki wydawnictwu Rebis, powoli wkracza także na polski rynek. Czytaj więcej o Dziecko Odyna – recenzja

 

Stalowe serce – recenzja

purchase nuance omnipage professional 18 okładka książkiChociaż z upływem czasu obraz superbohatera – czy to w komiksach, czy na ekranach kin – szybko się zmienia, dla mnie jego klasyczna postać wciąż pozostanie tylko jedna – unoszący się na tle zachodzącego słońca mężczyzna, z peleryną łopoczącą na wietrze. Taki wizerunek obrońców świata przedstawia także Brandon Sanderson w jednej ze swoich powieści, zatytułowanej Stalowe serce. Chociaż muszę powiedzieć, że powyższy opis zgadza się tylko do pewnego momentu. Do superbohaterów wykreowanych przez pisarza bowiem o wiele lepiej pasowałoby miano superzłoczyńców. Czytaj więcej o Stalowe serce – recenzja

 

Krew Olimpu – recenzja

http://southamptonfreelibrary.org/i-want-steroids i want steroids okładka książki Krew Olimpu to powieść, na którą czekałam z wielkim zniecierpliwieniem zmieszanym jednocześnie ze smutkiem. Jest to bowiem ostatnia część jednego z moich ulubionych cykli, chwilowo także ostatnia odsłona przygód Percy’ego i ferajny (jako pełnoetatowa fanka trzymam kciuki, aby autor nie rezygnował jeszcze z moich ukochanych postaci). Nic nie powstrzymało mnie przed jak najszybszym pochłonięciem książki. Po raz kolejny zanurzam się w świat herosów i bogów, przepowiedni i antycznych artefaktów oraz posągów. Po raz kolejny pozwoliłam powieści Ricka Riordana dać się pochłonąć. I po raz kolejny ani przez moment tego nie żałowałam. Czytaj więcej o Krew Olimpu – recenzja

 

Gina Damico – wywiad

http://www.flexmail.eu/steroid/24/dianabol-effects-on-sperm-count.html dianabol effects on sperm count  zdjęcie autorki książkiJakiś czas temu opublikowaliśmy dla Was recenzję Zgonu, debiutu pisarskiego Giny Damico. Dzisiaj proponujemy ciekawy i wnikliwy wywiad, z którego fani książki będą mogli wiele dowiedzieć się na temat bohaterów, wydarzeń czy kontynuacji Zgonu. Jeśli nie czytaliście jeszcze Zgonu, to nic straconego! Przekonajcie się, co autorka ma do powiedzenia na temat swojej powieści i sięgnijcie po nią! :) Czytaj więcej o Gina Damico – wywiad

 

Blask – recenzja

okładka książki Budząc się rano, mamy przed sobą nowy dzień, a zwiastuje go wschód słońca – coś powszechnego, nad czym normalny człowiek się nie zastanawia. Podobnie jest ze śpiewem ptaków, porannym, pobudzającym wiatrem czy odżywiającym deszczem – czy ktokolwiek z nas widzi w tym coś wyjątkowego? „Blask” jest historią ludzi, którzy ani razu nie widzieli na oczy darów Matki Ziemi. Urodzeni na statku zmierzającym ku lepszej przyszłości, żyją według określonych zasad, norm i praw. Od czasu do czasu nieliczni pozwalają sobie na opowieść – nakarmienie następnego pokolenia strzępkiem informacji na temat koloru nieba czy ciepłych promieni słońca, których dane im było zaznać w przeszłości. Marząc o Nowej Ziemi, starają się także tworzyć własną przyszłość na statku wśród swoich. Przygotowani na różnorakie zagrożenia z kosmosu, nie biorą pod uwagę jednego – zdrady. Czytaj więcej o Blask – recenzja