Okiem redaktorów: najlepsze książki 2015

Books-2-iconKoniec roku to czas podsumowań, nie mogliśmy sobie zatem odmówić stworzenia naszego własnego podsumowania oraz tej przyjemności, jaką jest wspominanie dobrych powieści i rekomendowanie ich. Podobnie jak rok temu nasi redaktorzy wypisali najlepsze książki, jakie przeczytali w tym roku. Przekonajcie się, po jakie tytuły według naszych redaktorów warto sięgnąć.

Czytaj więcej o Okiem redaktorów: najlepsze książki 2015

 

Muzyka milczącego świata – recenzja

Zapewne wiele osób, widząc nazwisko Patricka Rothfussa na okładce, bardzo się ucieszyło, sadząc, iż jest to kontynuacja przygód Kvothe. Niestety, muszę takie osoby zmartwić, gdyż wstępny tytuł trzeciej części „Kronik Królobójcy” to „The Doors of Stone”, a do tego nie została ona jeszcze napisana – i nie wiadomo, kiedy to nastąpi, trzeba uzbroić się w cierpliwość (aczkolwiek ptaszki ćwierkają o roku 2016). „Muzyka milczącego świata” to opowiadanie o Auri, znanej już dobrze z „Kronik…”, a prywatnie mojej ulubionej bohaterce. Książeczka dość cienka, ale kryjąca w sobie skarb w postaci Auri. I oszałamiająca. Bardzo. Czytaj więcej o Muzyka milczącego świata – recenzja

 

Zapowiedź: Muzyka milczącego świata – Patrick Rothfuss

Data wydania: 3 lutego 2015

Wydawnictwo: REBIS

Jedna z najbardziej tajemniczych postaci „Kronik królobójcy” zabiera nas w niezwykłą wędrówkę po pełnym sekretów, ale i niebezpiecznym świecie w podziemiach Uniwersytetu. Czytaj więcej o Zapowiedź: Muzyka milczącego świata – Patrick Rothfuss

 

Strach mędrca cz. II – recenzja

W opowieści „Strach mędrca” cz.2 Patrick Rothfuss kontynuuje historię Kvothe’a – człowieka o wielu twarzach i wielu talentach. Dzięki Kronikarzowi mamy możliwość towarzyszyć młodemu bohaterowi w podróży, która stworzyła jego legendę. Przedzieramy się wraz z nim przez meandry świata, który skonstruował autor. Na szczęście druga część „Strachu mędrca” została wydana w niedługim czasie po pierwszej, co pozwoliło Czytelnikom na dosyć płynne śledzenie losów postaci. Niestety, nie wiadomo jeszcze jak długo czekać będziemy na ostatnią odsłonę Kronik Królobójcy, a sam autor przyznaje, że początkowo jego zamysłem była powieść jednotomowa, jednak w trakcie pisania okazało się, że wątków jest zbyt wiele, by zamknąć całość w jednej części i jednocześnie utrzymać odpowiedni jej poziom. Docelowo cykl o Królobójcy ma stanowić trylogię. Czytaj więcej o Strach mędrca cz. II – recenzja

 

Zapowiedź: „Strach mędrca cz. 2” Patricka Rothfussa

Data premiery: 17 stycznia 2012

Drugi tom długo wyczekiwanej kontynuacji Kronik Królobójcy.

Dzień drugi chyli się ku zachodowi. Kvothe powoli ujawnia, jak rodziła się jego legenda. Czy możliwe jest, by rozmawiał z istotą, która dzięki swojemu jasnowidzeniu doprowadza ludzi do obłędu? Ile zaś prawdy może być w tym, że w tak młodym wieku spędził wiele nocy z Felurianą, której sztuka miłosna pozbawiła już życia rzesze mężczyzn?

Czytaj więcej o Zapowiedź: „Strach mędrca cz. 2” Patricka Rothfussa

 

Strach mędrca cz.I – recenzja

Ukazała się na rynku kolejna odsłona przygód Kvothe, człowieka o wielu talentach i wielu twarzach. Powieść Patricka Rothfussa „Strach mędrca” została przez wydawnictwo REBIS podzielona na 2 części. Pierwsza z nich, ta, którą możemy już przeczytać, liczy sobie 675 stron. Taka całkiem przyzwoita objętość. Należy oczekiwać, iż druga o wiele cieńsza nie będzie, a na stronach księgarni Gandalf zwiastują jej rychłą publikację (pod koniec stycznia 2012r.) Czytaj więcej o Strach mędrca cz.I – recenzja

 

Imię wiatru – recenzja

Fantastyka to ostatnimi czasy bardzo modny nurt w literaturze popularnej. Jest jej coraz więcej na księgarnianych półkach, a nawet na stoiskach hipermarketów. Święci tryumfy tam, gdzie inne rodzaje książek, w dobie malejącego czytelnictwa, przechodzą mniejszy lub większy kryzys. Moja sympatia do specyficznego klimatu fantastyki sięga czasów, kiedy był to niszowy gatunek na polskim rynku wydawniczym. Obecnie powinnam więc pławić się w rozpuście, po uszy nurzając się w ulubionej lekturze. Jest to jednakowoż dobrobyt pozorny, bo wśród tej masy książek niewiele jest pozycji naprawdę wartościowych. Jest sporo powieści lekkich i zabawnych, jest kilka mocno wciągających, ale naprawdę nieliczne mogą aspirować do wpisania się w poczet klasyki gatunku. Myślę sobie, że Patrick Rothfuss i jego historia o Kvothe mają szansę uplasować się w tym gronie. Czytaj więcej o Imię wiatru – recenzja