Dożywocie, czyli co polecają nam czytelnicy…

okładka książkiMiesiąc pod patronatem Marty Kisiel trwa w najlepsze! Dziś niedziela, a więc czas na kolejną notkę zachęcającej wszystkich do zapoznania się z autorką. Na odstrzał idzie zaś Dożywocie, czyli wydawniczy debiut naszej październikowej pisarki. Grono redaktorów portalu Gavran chciałoby przybliżyć Wam ową zacną lekturę, zrecenzowaną jakiś czas temu. :) Czytaj więcej o Dożywocie, czyli co polecają nam czytelnicy…

 

Wrzesień z Aleksandrą Janusz i prezent od autorki

rok-z-polskimi-piorko Wrzesień ma tylko 30 dni i niestety, już się kończy. Końca dobiegają także nasze  spotkania z Aleksandrą Janusz w ramach Roku z polskimi autorami. Ale żeby osłodzić nieco smutki, Pani Aleksandra przygotowała dla nas na pożegnanie prezent. Jeśli jesteście ciekawi, co to takiego, zerknijcie poniżej.

Czytaj więcej o Wrzesień z Aleksandrą Janusz i prezent od autorki

 

Sierpień z Agnieszką Hałas – niespodzianka!

rok-z-polskimi-piorkoWszystko, co dobre, niestety szybko się kończy i to samo tyczy się ładnej (choć nieco męczącej) pogody, dla wielu osób okresu wakacyjnego, a u nas miesiąca poświęconego na przybliżenie sylwetki Agnieszki Hałas. Mam nadzieję, że poczuliście się zachęceni do zapoznania się z dorobkiem literackim tejże autorki i przypadnie Wam on do gustu. Ale, ale, ważne, aby odejść z hukiem, prawda? Dlatego w tym ostatnim wpisie prezentuję Wam niespodziankę od Agnieszki – niepublikowane nigdzie wcześniej opowiadanie „Druga strona słońca”, zawierające w sobie szczyptę horroru oraz przytulania się w wersji bardziej zaawansowanej. :-) Miłej lektury!

Czytaj więcej o Sierpień z Agnieszką Hałas – niespodzianka!

 

Sierpień z Agnieszką Hałas – Pośród cieni

rok-z-polskimi-piorkoW poprzednim wpisie wyraziłam swoje skromne oraz nieco przydługie zdanie na temat pierwszego tomu trylogii „Teatr Węży”, czyli „Dwie karty”, w związku z tym w dzisiejszej odsłonie przedstawiam Wam recenzję kontynuacji serii – „Pośród cieni” – w bardziej znośnej oraz skrótowej formie. Chyba. :-)

Miłej lektury!

Czytaj więcej o Sierpień z Agnieszką Hałas – Pośród cieni

 

Sierpień z Agnieszką Hałas – Dwie karty

rok-z-polskimi-piorkoSporo osób zapewne o tym nie wie, ale pierwszej belki na stronie głównej naszego portalu nie zdobiło obecne tam dziewczątko, lecz sympatyczny i gnijący trupek, którego oko bezwzględnie wyżarł kruk. Nawiązanie do charakteru naszego redakcyjnego ciała, jak sądzę. Ludzie, ale ja uwielbiałam tego martwiaka! Co jednak było, to było. A wspominam o tym, aby ukazać moje specyficzne upodobania wobec wszelkiej maści rzeczy mrocznych i niepokojących. Nie mam nic przeciwko szczęśliwym zakończeniom, a ludzka radość nie stoi mi solą w oku, tak więc na tego typu książki również znajdzie się miejsce w mojej biblioteczce. Tyle że najbardziej fascynuje mnie takie ukazanie w fantasy świata przedstawionego, aby charakteryzowała go między innymi plastyczność, uzasadniona brutalność (owszem, pogódźmy się z tym, że życie bohaterów fantastycznych nie zawsze jest kolorowe), tym samym realizm oraz niejednoznaczność obecna w przeróżnych aspektach – kreacji postaci, ich działaniach, w rozwiązaniach fabularnych. I w końcu poprzez ten przydługi wstęp docieramy do sedna tej recenzji, bowiem pierwszy tom cyklu „Teatr Węży”, czyli „Dwie karty” autorstwa Agnieszki Hałas, zgrabnie wpisuje się w moje preferencje.

Czytaj więcej o Sierpień z Agnieszką Hałas – Dwie karty

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok-z-polskimi-piorkoLipiec z Mają Lidią Kossakowską dobiega końca, mam nadzieję, że moje publikacje przybliżyły Wam tę autorkę i jej twórczość, a tych, którzy nie byli przekonani, zachęciłem choć trochę do sięgnięcia po książki pisarki. W ostatnim wpisie przedstawiam Wam recenzję, mojej ulubionej powieści. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok z polskimiByły już wiedźmy, mogliście poznać między innymi jakie rytuały są potrzebne aby przyciągnąć wszelki dobrobyt, poznaliście również szczególne zainteresowania Mai Lidii Kossakowskiej a dziś przedstawiam wam zapis ze spotkania autorskiego naszej autorki, w którym odpowiada na niewygodne pytania, mówi o swoich kotach i uchyla rąbek tajemnicy na temat nowej książki. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok z polskimiKto wyczekiwał z utęsknieniem na wakacje? A może ktoś z Was czekał na lipiec z Polskimi autorami?
Mamy więc ten miesiąc i kolejnego autora do przedstawienia. Będzie to znów kobieta –  i jedna z moich najulubieńszych, jeśli mogę użyć takiego słowa, autorek polskiej fantastyki: Maja Lidia Kossakowska. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Rok z polskimi autorami: Czerwiec z Martyną Raduchowską

rok z polskimi piorkoCzerwiec zostanie poświęcony debiutantce, która zwróciła moją uwagę dwoma czynnikami. Lekkością pióra oraz osadzeniem swojej pierwszej magicznej powieści we współczesnych polskich realiach. Jako fanka urban fantasy wciąż poszukuję książek w naszym rodzimym języku, które wpisywałby się w zamysł gatunku. Patronka obecnego miesiąca budzi moje nadzieje w tej kwestii, a jej „Szamanka od umarlaków” w mojej opinii ma duże szanse wpasować się w gusta tego fandomu. Panie i Panowie, z przyjemnością prezentuje Wam Czerwiec z Martyną Raduchowską!

Czytaj więcej o Rok z polskimi autorami: Czerwiec z Martyną Raduchowską

 

Maj z Rafałem Kosikiem po raz czwarty. Wywiad z autorem

zdjęcie autora  Maj pod patronatem Rafała Kosika już się powoli kończy.  Wcześniej mieliście możliwość poznać kilka faktów z życia pisarza, przeczytać dwie recenzje jego książek oraz zapoznać się z dość interesującą (mam nadzieję) historią mojej Kosikomanii.  Najlepsze jednak zostało na koniec! Tak oto prezentuję Wam wywiad z autorem, mając jednocześnie nadzieję, iż jest to godne zakończenie miesiąca. Czytaj więcej o Maj z Rafałem Kosikiem po raz czwarty. Wywiad z autorem

 

Maj z Rafałem Kosikiem po raz trzeci. Nadprogramowe historie – recenzja

okładkaJak wspominałam we wcześniejszym wpisie – uwielbiam serię Felix Net i Nika, popełnioną przez Rafała Kosika. Są to moje ulubione młodzieżówki, do których chętnie wracam. Dla tych powieści potrafiłabym stanąć na środku chodnika i zacząć je polecać obcym ludziom przechodzącym obok. Nic więc dziwnego, że po Nadprogramowe historie sięgnęłam pełna entuzjazmu i – nie zważając na czekające obowiązki – zatonęłam w lekturze. Czytaj więcej o Maj z Rafałem Kosikiem po raz trzeci. Nadprogramowe historie – recenzja