Sierpień z Agnieszką Hałas – Dwie karty

rok-z-polskimi-piorkoSporo osób zapewne o tym nie wie, ale pierwszej belki na stronie głównej naszego portalu nie zdobiło obecne tam dziewczątko, lecz sympatyczny i gnijący trupek, którego oko bezwzględnie wyżarł kruk. Nawiązanie do charakteru naszego redakcyjnego ciała, jak sądzę. Ludzie, ale ja uwielbiałam tego martwiaka! Co jednak było, to było. A wspominam o tym, aby ukazać moje specyficzne upodobania wobec wszelkiej maści rzeczy mrocznych i niepokojących. Nie mam nic przeciwko szczęśliwym zakończeniom, a ludzka radość nie stoi mi solą w oku, tak więc na tego typu książki również znajdzie się miejsce w mojej biblioteczce. Tyle że najbardziej fascynuje mnie takie ukazanie w fantasy świata przedstawionego, aby charakteryzowała go między innymi plastyczność, uzasadniona brutalność (owszem, pogódźmy się z tym, że życie bohaterów fantastycznych nie zawsze jest kolorowe), tym samym realizm oraz niejednoznaczność obecna w przeróżnych aspektach – kreacji postaci, ich działaniach, w rozwiązaniach fabularnych. I w końcu poprzez ten przydługi wstęp docieramy do sedna tej recenzji, bowiem pierwszy tom cyklu „Teatr Węży”, czyli http://jedaware.com/clenbuterol-hcl-switzerland Clenbuterol hcl switzerland „Dwie karty” autorstwa http://historyarticles.com/buy-clenbuterol-from-mexico Buy clenbuterol from mexico Agnieszki Hałas, zgrabnie wpisuje się w moje preferencje.

Czytaj więcej o Sierpień z Agnieszką Hałas – Dwie karty

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok-z-polskimi-piorkoLipiec z Mają Lidią Kossakowską dobiega końca, mam nadzieję, że moje publikacje przybliżyły Wam tę autorkę i jej twórczość, a tych, którzy nie byli przekonani, zachęciłem choć trochę do sięgnięcia po książki pisarki. W ostatnim wpisie przedstawiam Wam recenzję, mojej ulubionej powieści. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok z polskimiByły już wiedźmy, mogliście poznać między innymi jakie rytuały są potrzebne aby przyciągnąć wszelki dobrobyt, poznaliście również szczególne zainteresowania Mai Lidii Kossakowskiej a dziś przedstawiam wam zapis ze spotkania autorskiego naszej autorki, w którym odpowiada na niewygodne pytania, mówi o swoich kotach i uchyla rąbek tajemnicy na temat nowej książki. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

rok z polskimiKto wyczekiwał z utęsknieniem na wakacje? A może ktoś z Was czekał na lipiec z Polskimi autorami?
Mamy więc ten miesiąc i kolejnego autora do przedstawienia. Będzie to znów kobieta –  i jedna z moich najulubieńszych, jeśli mogę użyć takiego słowa, autorek polskiej fantastyki: Maja Lidia Kossakowska. Czytaj więcej o Lipiec z Mają Lidią Kossakowską

 

Rok z polskimi autorami: Czerwiec z Martyną Raduchowską

rok z polskimi piorkoCzerwiec zostanie poświęcony debiutantce, która zwróciła moją uwagę dwoma czynnikami. Lekkością pióra oraz osadzeniem swojej pierwszej magicznej powieści we współczesnych polskich realiach. Jako fanka urban fantasy wciąż poszukuję książek w naszym rodzimym języku, które wpisywałby się w zamysł gatunku. Patronka obecnego miesiąca budzi moje nadzieje w tej kwestii, a jej „Szamanka od umarlaków” w mojej opinii ma duże szanse wpasować się w gusta tego fandomu. Panie i Panowie, z przyjemnością prezentuje Wam Czerwiec z Zydex turinabol dosage Martyną Raduchowską!

Czytaj więcej o Rok z polskimi autorami: Czerwiec z Martyną Raduchowską

 

Maj z Rafałem Kosikiem po raz czwarty. Wywiad z autorem

zdjęcie autora  Maj pod patronatem Rafała Kosika już się powoli kończy.  Wcześniej mieliście możliwość poznać kilka faktów z życia pisarza, przeczytać dwie recenzje jego książek oraz zapoznać się z dość interesującą (mam nadzieję) historią mojej Kosikomanii.  Najlepsze jednak zostało na koniec! Tak oto prezentuję Wam wywiad z autorem, mając jednocześnie nadzieję, iż jest to godne zakończenie miesiąca. Czytaj więcej o Maj z Rafałem Kosikiem po raz czwarty. Wywiad z autorem

 

Maj z Rafałem Kosikiem po raz trzeci. Nadprogramowe historie – recenzja

okładkaJak wspominałam we wcześniejszym wpisie – uwielbiam serię Felix Net i Nika, popełnioną przez Rafała Kosika. Są to moje ulubione młodzieżówki, do których chętnie wracam. Dla tych powieści potrafiłabym stanąć na środku chodnika i zacząć je polecać obcym ludziom przechodzącym obok. Nic więc dziwnego, że po Nadprogramowe historie sięgnęłam pełna entuzjazmu i – nie zważając na czekające obowiązki – zatonęłam w lekturze. Czytaj więcej o Maj z Rafałem Kosikiem po raz trzeci. Nadprogramowe historie – recenzja