Kwi 122017
 

W zeszłym roku wydawnictwo SQN zrobiło niemałą niespodziankę Czytelnikom, publikując książkę z tak ostatnimi czasy mało popularnego gatunku, jakim jest steampunk oraz jego pochodne. Tą niespodziewaną powieścią był „Mechaniczny” Iana Tregillisa, pierwszy tom „Wojen alchemicznych”. Teraz światło dzienne ujrzała druga część wyżej wspomnianego cyklu – „Powstanie”. Mam nadzieję, że ten odwracający się trend nie jest chwilową zmianą i zagości na stałe, ponieważ jako miłośnik tego typu literatury często czułem się zapomniany lub pominięty. Więcej… »

 
Wrz 202016
 

Przywykło się uważać, że jak steampunk to głównie wiktoriańska Anglia. Jednak wiek XIX był na tyle burzliwy i rewolucyjny w całej Europie, że ograniczenie nurtu do jednego tylko państwa zwyczajnie go zubaża. Pomyślcie, jaką międzynarodową intrygę można by stworzyć, gdyby fabularnie wykorzystać wszystkie niepokoje tamtych czasów i buntowniczy charakter Polaków porozrzucanych wówczas po całym Starym Świecie. Taka mieszanka może zwiastować hit, a przynajmniej dogłębnie zadowolić jednego specyficznego czytelnika, czyli mnie.
Więcej… »

 
Wrz 092016
 


Kapitularz
jest łódzkim festiwalem fantastyki, w aktualnej formie odbywającym się od 2012 roku, organizowanym przez fundację Fantastyczne Inicjatywy. Impreza jednoczy co roku coraz więcej miłośników fantastyki z całego kraju – od 700 osób u swego początku, przez 1200 w roku 2014, aż po 1700 w poprzedniej edycji! Więcej… »

 
Gru 062015
 

Wszystkim miłośnikom RPGów i tematyki steampunkowej światu Wolsunga nie trzeba przedstawiać. Dla tych jednak, którzy tę nazwę słyszą po raz pierwszy, spieszę z wyjaśnieniem. Wolsung jest to polska gra fabularna umieszczona w intensywnie steampunkowych realiach. Jej rzeczywistość mniej lub bardziej jest inspirowana historią naszego świata, z tą subtelną różnicą, że istnieje tam magia do spółki z fantastycznymi rasami i niezwykłymi artefaktami.

Jakiś czas temu Van der Book – wydawnictwo odpowiedzialne za całe uniwersum – ogłosiło konkurs na opowiadanie osadzone w tych realiach. Wynikiem tego jest właśnie książka „Antologia Wolsung”, o której pierwszym tomie zamierzam Wam opowiedzieć. Więcej… »

 
Kwi 092014
 

To miała być prosta sprawa. Wszystko było uzgodnione. Jedyne, co musiała, to polecieć z Nowego Jorku do małego miasteczka Valadileine w Alpach Francuskich i podsunąć do podpisu Annie Voralberg papiery finalizujące sprzedaż jej fabryki automatów. No właśnie: „miała być”. Po przybyciu wszystko zaczęło się sypać. Młodej prawniczce Kate Walker opadły ręce. Najpierw natrafiła na kondukt pogrzebowy Anny Vorlaberg, potem miała problem ze znalezieniem adwokata nieboszczki, a gdy już się z nim spotkała, to się dowiedziała, że istnieje SPADKOBIERCA. Nie trzeba dodawać, że jej szef się wkurzył i kazał jej go znaleźć. Ba! Ale łatwiej powiedzieć, niż wykonać. Z dostępnych jej wiadomości dowiadujemy się, iż Hans Voralberg, brat Anny, znajduje się gdzieś na Syberii, gdzie usilnie poszukuje ocalałych mamutów. Aby sfinalizować sprzedaż fabryki, musi go odnaleźć, więc chcąc nie chcąc dziewczyna rusza w towarzystwie Oskara, zrzędliwego automatu w strony, gdzie po raz ostatni widziano Hansa.

Więcej… »

 
Kwi 092014
 

Anna Kańtoch w „Przedksiężycowych” zaprezentowała się jako pisarka z niebanalną wizją. Uniwersum, które wykreowała zapiera dech w piersiach rozmachem, szczegółami i zamysłem. Piękne, tajemnicze i niebezpieczne Lunapolis wyrosło na granicy steampunku i s-f, okraszone odrobiną magii, czerpiące z tych gatunków to, co najlepsze. Więcej… »

 
Gru 192013
 

Steampunk od jakiegoś już czasu całkiem nieźle sobie poczyna na fantastycznym podwórku. Przeglądając Internet nie raz i nie dwa natrafić można na różnorakie gadżety bądź stylizacje związane z tym nurtem. Mimo całej tej popularności mnie nie było po drodze, by sięgnąć po jakąkolwiek książkę osadzoną w tym świecie. Przekornie, tym, co skłoniło mnie, aby zapoznać się z „Tancerzami burzy” autorstwa Jaya Kristoffa, również nie był fakt, iż książka zaliczana jest do historii steampunkowych. Tym, co zwróciło moją uwagę na tę pozycję, była ciekawa grafika okładkowa oraz zapowiedź wizyty na orientalnym Dalekim Wschodzie.

Więcej… »

 
Wrz 102013
 

okładka książki

Kady Cross wpadła szturmem ze swoją powieścią na nasz rynek jak nastolatek z lewym dowodem na dyskotekę. Niestety zamiast skoncentrować się na uniwersalnej mieszance dźwięków serwowanej przez DJ-a, pisarka stanęła przy barze i zaczęła mieszać alkohol. Skutki tego działania były wręcz katastrofalne.
Szkoda tylko, że dla czytelników, a nie dla samej winowajczyni. Więcej… »

 
Wrz 052013
 

Zdumiewające, jak mocno przekaz wizualny potrafi wpłynąć na rozsądek. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam pierwszy tom cyklu Burton & Swinburne, napisanego przez Marka Hoddera, byłam gotowa brać tę książkę w ciemno, kierując się przekonaniem (mającym niekiedy opłakane skutki), że coś tak pięknego musi być dobre. Było. Nie mniejsze wrażenie zrobiła na mnie okładka trzeciej części – Wyprawa w Góry Księżycowe. Niepokojąco obcy widok sprawił, że dostałam gęsiej skórki. Więcej… »

 
Wrz 062012
 

Mark Hodder kupił mnie sobie swym debiutem, zaś jego kontynuacją – zawładnął moją duszą. Dlaczego? Ponieważ W zdumiewającej sprawie Nakręcanego Człowieka obok pięknej, przyciągającej wzrok okładki ma fantastyczną, wciągającą zawartość. O ile tom poprzedni uznałam za bardzo dobry, to drugi okazał się absolutną rewelacją. I już teraz mówię… nie mogę doczekać się kolejnego tomu!
Więcej… »

 
Lip 232012
 

W listopadzie wydawnictwo Fabryka słów planuje wydać pierwszy tom nowej serii Dziewczyna w stalowym gorsecie autorstwa Kady Cross.

W 1897 roku w Anglii, 16 letnia Finley Jayne jest przekonana, że jest dziwadłem. Żadna normalna, wiktoriańska dziewczyna nie ma ciemnej strony która sprawia, że jest w stanie powalić dorosłego człowieka jednym ciosem. Tylko Griffin King widzi tą magiczną ciemność wewnątrz niej która sprawia, że jest wyjątkowa… że jest jedną z nich. (tł.Gavran)

 
Mar 312012
 

 Czy znacie to uczucie wyczekiwania na coś wielkiego? Tę niepewność, zdenerwowanie, niecierpliwość i podekscytowanie… Zapewne każdy z Was choć raz to poczuł w ważnych momentach życia. Ja właśnie w takim oczekiwaniu spędziłam ostatnie miesiące. Codziennie szukałam w internecie wieści o wydaniu czwartej części „Protektoratu parasola” Gail Carriger i po wielu, wielu dniach zawodu, wreszcie nadeszła ta chwila, gdy zobaczyłam na stronie Wydawnictwa Prószyński i S-ka zapowiedź „Bezwzględnej”.

Więcej… »

 
Mar 282012
 

Steampunk nigdy nie był dla mnie jakoś szczególnie atrakcyjnym gatunkiem literackim. Parowe wynalazki raczej do mnie nie przemawiały, a sama epoka nie należała do moich ulubionych. Zwróciłam jednak uwagę na Kosciotrzepa autorstwa Cherie Priest niezrażona oświadczeniem na okładce, że to steampunk w najlepszym wydaniu. No cóż – pomyślałam – przekonajmy się. Nie jestem pewna czy to oprawa, czy tytuł, czy może zwykła przekora miały wpływ na moją decyzję, ale ostatecznie zasiadłam do lektury. Więcej… »