Cykl o Mercedes Thompson – recenzja

 Wiecie co? Ostatnio mam już naprawdę dosyć. Jestem zmęczona czytaniem „średnich książek”, których nie mogę całkowicie zjechać, bo coś w sobie mają, ale także nie mogę wychwalać pod niebiosa, ponieważ tego „czegoś” nie ma za dużo. Jestem zmęczona czytaniem powieści, przez które po każdą następną lekturę sięgam z o wiele mniejszymi chęciami. Jestem zmęczona ciągłymi porównaniami tego, co aktualnie jest przeze mnie maglowane, z własnymi perełkami, pięknie prezentującymi się na mojej półeczce. Jestem także przerażona faktem, że coraz to częściej sięgam po książkę, biorąc pod uwagę nazwisko autora, z nadzieją, że kolejna powieść nie okaże się klapą. Pisanie recenzji takich „całkiem dobrych książek” też nie jest największą przyjemnością. Wpadłam zatem na pomysł, aby dzisiaj przedstawić Wam cykl, który jest przeze mnie uważany za jeden z lepszych, jakie kiedykolwiek udało mi się trzymać w rękach. Mowa oczywiście o serii przygód Mercedes Thompson. Czytaj więcej o Cykl o Mercedes Thompson – recenzja