KONKURS NR 2 ze “Zrodzonym ze srebra”

Mamy dla Was jeszcze jeden konkurs, w którym do wygrania będzie “Zrodzony ze srebra”. Tym razem jednak przyda Wam się lekka znajomość treści poprzednich tomów albo trochę szczęścia.


Macie przed sobą pięć cytatów pochodzących z czterech pierwszych tomów cyklu o Mercedes Thompson. Waszym zadaniem jest przyporządkować każdy z nich do tomu, w którym się pojawił oraz podać jego dokładny tytuł. Za każdą poprawną odpowiedź otrzymacie 1 punkt. “Zrodzonego ze srebra” wygra osoba, która uzyska największą ilość punktów. W przypadku, gdyby osób takich było więcej, o zwycięstwie zadecyduje szybkość nadesłania zgłoszenia.

I

Siebold Adelbertsmiter, w skrócie Zee, nauczył mnie wszystkiego, co wiedziałam o samochodach. Większość nieludzi źle reaguje na żelazo, ale Zee należał do Czarodziejów Metalu. Tak określano nieludzi,  którzy mogli się zajmować metalami wszelkiego rodzaju. Sam Zee wolał nowoczesne amerykańskie określenie „gremlin”, które, jak twierdził, lepiej pasowało do jego talentów.

 II

Obserwowały mnie opalizujące oczy, znajdujące się nie dalej niż piętnaście centymetrów od moich. Skrzeczącym głosem wykrzyknęłam imię Samuela i wyskoczyłam z łóżka, byle dalej od okna. Dopiero gdy kuląc się i trzęsąc, dotarłam na środek sypialni przypomniałam sobie, że Samuel został u Adama.

 III

– Cześć, mamo – rzuciłam pogodnie. – Widzę, że poznałaś już mojego… – Kogo? Towarzysza? Tego matka nie musiała wiedzieć. – Adama.
– Mercedes Atheno Thompson – warknęła matka. – Wyjaśnij, proszę, dlaczego o tym, co ci się przytrafiło, musiałam przeczytać w gazetach?

 IV

Kyle uśmiechnął się do Jean promiennie. Mnie się nie podobała, ale on wyraźnie ją lubił. Z pewnością nie za serdeczność, a to znaczyło, że musiała być dobrym człowiekiem.
Lepiej bym się czuła, gdyby miała jakieś zwierzę. Pies, nawet kot dodałby tę nutkę ciepła, którego mi w niej brakowało. Jednak pachniała tylko “Chanel nr 5” i pralnią chemiczną.

 V

Próbowałam pomóc Amber przy gotowaniu, ale odesłała mnie szybko do pokoju, byle dalej od kuchni. Nie podobało jej się, jak obieram jabłka. Przywiozłam z domu książkę, bardzo starą książkę z prawdziwymi opowieściami o pradawnych istotach. Pożyczyłam ją i niedługo musiałam zwrócić, zatem spieszyłam się z czytaniem.
Właśnie robiłam notatki o kelpie (myślałam, że wyginęły), gdy ktoś zapukał i otworzył drzwi. W progu stal Chad z ołówkiem i notesem w ręku.

Odpowiedzi ślijcie na [email protected] w tytule wpisując SREBRNY.  Termin nadsyłania zgłoszeń upływa we wtorek 23 października 2012 o godzinie 20:00.

W konkursie nie ma możliwości nadsyłania zgłoszeń poprawkowych.

Pamiętajcie, aby podpisać swoje zgłoszenie!

POWODZENIA!

 

About WereWolf

Zły Wilk

View all posts by WereWolf