Piątkowe spowiedzi Gavrana cz. 26

Witajcie! Czy i Wy, tak jak nasi redaktorzy, macie swoje osobiste pobożne życzenia, dotyczące nie tyle jeszcze nie wydanych, lecz w ogóle nie napisanych książek? Tak? Pomyślcie w takim razie o naszym dzisiejszym wpisie jak o okazji do pofolgowania swoim żalom i zgłoszenia stanowczego sprzeciwu wobec faktu, że dana pozycja miała czelność jeszcze nie powstać oraz nie zaspokoić Waszej ciekawości .

Pytanie 26 – Książka, którą chciałabyś/chciałbyś przeczytać, a jeszcze nie jest napisana. 

SOPHIE: Hmmm… Trudne pytanie, ponieważ większość książek, na które czekam, jest w trakcie pisania. Wiem! Szósta część Kate Daniels, czyli Magic Rises – nie mogę się jej doczekać.

OKSA: Dobra, czas wyrazić swoją frustrację. Kiedy w końcu powstanie trzecia część “Wrót” Mileny Wójtowicz?! Zakończyć książkę w takim momencie i to parę lat temu! A tak by się chętnie wróciło do znajomych bohaterów…

BLAIR: Tak właśnie – chcę Kate 6.0. Może być po angielsku, nie jestem aż tak naiwna, żeby czekać na wersję polską. Pewnie w końcu zostanie wydana, niestety wcześniej zdążę jeszcze osiwieć, zarazić do miłości wnuki i wreszcie ulec naleganiom, prośbom i szantażom brata, który już od dawna pragnie, abym zapisała mu w testamencie swój księgozbiór.

CZAROWNICA: Zgodzę się z Oksą – 3 tom “Wrót” by się przydał, bo lubię Milenę Wójtowicz. Czekam na ten tom już kilka lat i ciągle się doczekać nie mogę. Jest parę innych jeszcze nie napisanych, ale dla nich widzę większe szanse na ukazanie się.

 Bez odbioru do następnego piątku ;)