Jonathan Strange i pan Norrell – recenzja

Po przeczytaniu opisu książki Jonathan Strange i Pan Norrell zacząłem się zastanawiać, kiedy ostatnio czytałem powieść, w której poczułem magię przez wielkie M. Szybko doszedłem do wniosku, że był to cykl o Harrym Potterze, gdzie magia zawładnęła każdą chwilą bohaterów, każdym kątem Hogwartu i całym światem. J.K. Rowling opisała tam swoją własną wizję magii i zrobiła to z niezwykłą łatwością, oczarowując miliony czytelników. Dokładnie jak przed laty podczas czytania przygód młodego czarodzieja, tak samo byłem zafascynowany przy obcowaniu z powieścią pani Susanny Clarke i nie mogłem się od niej oderwać.

Po pierwsze bohaterowie. Dwaj główni to jedne z najciekawszych postaci współczesnej literatury. Pan Norrel to człowiek tajemniczy, teoretyk, przedstawiający stare podejście do magii poprzez długie studiowanie książek, które pomogą odpowiedzieć na zadawane pytania, czy dzięki którym wybierze czar odpowiedni do wyjścia z sytuacji. Sam czarować nie lubi, podważa nauki potężnych magów żyjących przed nim, a szczególnie jednego: Johna Uskglassa, lepiej znanego jako Króla Kruków. Jonathan Strange, kolejny główny bohater, jest zupełnym przeciwieństwem Norrella. Porywczy, energiczny i ciekawy świata młody człowiek, który musi wszystkiego spróbować, co nieraz wpakuje go w kłopoty. Magiem zostaje przez przypadek, ale od razu mu się to podoba. Stawia na praktyczne wykorzystanie magii i z chęcią czaruje, aby przekonać się, czym jest magia, jak działa i jakie ma ograniczenia.

Najważniejsza zaś jest chemia między tymi bohaterami. Specyficzna więź cały czas zmieniająca się i ewoluująca w czasie przebiegu fabuły, obejmującej kilka lat. Warto także zwrócić uwagę na postacie drugoplanowe: nie są one tylko tłem dla główniej osi historii i protagonistów, ale z ich pomocą lepiej poznajemy Norrella i Strange’a. Siła każdego mieści się w tym, jak autorka ich ukazuje: dzięki innym ludziom, przypisom (odniosę się też do nich później), przemyśleniom oraz niezwykłemu przebiegowi wydarzeń.

Wspomniana właśnie fabuła także jest niezwykle ważna. Susanna Clarke przenosi nas do XIX-wiecznej Anglii w pogrążonej w wojnie z Napoleonem. Konflikt zbrojny trwa już długo i zarówno oba kraje, jak i reszta narodów są już nią doszczętnie wykończone. Jedyna nadzieja w dwóch magach, których pojawienie się ma nie tylko doprowadzić do zniszczenia armii Napoleona, ale i przywrócenia prawdziwej magii do Anglii. Dzięki przepowiedni Króla Kruków, Strange i Norrell stają się narodowymi bohaterami i zaczynają być szanowani nie tylko przez zwykłych obywateli, ale też przez angielską arystokrację i rząd. W tle tej historii szerzy się też sprawa, w którą zamieszany jest Pan Norrell oraz tajemniczy elf. Intryga się zagęszcza z rozdziału na rozdział, całość zaś zamyka się w emocjonującym finale.

Autorka doskonale oddaje klimat ówczesnej Anglii, ukazując każdy jej aspekt w różnoraki sposób. Poprzez bohaterów i ich zachowanie możemy poznać etykietę tamtych czasów, zabawy arystokracji i ich codzienne życie. Opisy miejsc i mowa ludzi dają wgląd w niezwykły klimat tamtych czasów. Także lekko archaiczny język, w jakim napisana jest powieść, pomaga wdrążyć się w przedstawiony świat. Natomiast wcześniej wspomniane przypisy dodają autentyczności opisywanym zdarzeniom, nawiązując do historii magii – wymyślonych przez Susanne Clarke książek magicznych, wierzeń, legend czy anegdot. Wszystko po to, abyśmy mogli jeszcze bardziej wczuć się w nurt powieści i zatracić się w niej bez pamięci.

Z całą pewnością mogę stwierdzić, że to najlepsza powieść wydana w tym roku. Napisana w sposób wyjątkowy i spotykany tylko w tych książkach, które po przeczytaniu wspomina się latami i wpycha znajomym. Niezobowiązująca i lekka, acz momentami dająca do myślenia. Wciągająca, trzymająca w napięciu, a kiedy się skończy te 800 stron, chce się więcej i więcej. Mimo tego że ma 9 lat, a kiedyś już została wydana w Polsce, wydawnictwo MAG zwróciło nam magię do książek, ponownie wydając tę pozycję.

Polecam tę książkę dosłownie każdemu, bez względu na upodobania do różnych gatunków literackich. To pozycja uniwersalna pod każdym aspektem, do której na pewno wrócicie jeszcze niejeden raz.

Tytuł: Jonathan Strange i pan Norrell
Autor: Susanna Clarke
Wydawnictwo: MAG