Lubię „Paradoks marionetki: Sprawę Klary B.” Anny Karnickiej za przyjemną historię, a przede wszystkich za kreację magicznego świata Obrzeży, pełnego miejskich legend, demonów oraz morderców, i połączeniu go z takim malowniczym miastem jak czeska Praga. Ogromnie cieszę się, że po półtorarocznym okresie oczekiwania w końcu nadszedł czas na kontynuację o podtytule „Sprawa Zegarmistrza”, a tym samym poznanie dalszych losów Martina Lubovica i jego przyjaciół.

Dla młodego chłopaka zaliczenie egzaminów wstępnych do wymarzonej uczelni – Praskiej Szkoły Lalkarzy – to dopiero początek długiej i wyboistej drogi. Tylko że bohater nie potrafi całkowicie skupić się na zajęciach, zamiast tego jego myśli krążą wokół śmierci przyjaciółki imieniem Klara. Co więcej, Martin nie ma zamiaru odpuścić zemsty na odpowiedzialnych za tę zbrodnię ludziach. Chłopak wie również że – by wszystko poszło po jego myśli – musi dogłębnie poznać wroga. A przy okazji młodzieniec próbuje zostać najlepszym Mistrzem Marionetek na całym świecie.

Fabuła nie będzie dla nikogo niespodzianką, ponieważ historia prezentuje trudy nauki Lubovica w Kolegium i ogólnie przybliża życie na wyższej uczelni. Poza tym nie brakuje tutaj relacji między wykładowcami a uczniami. Oprócz tego Anna Karnicka przedstawia dalszy rozwój prowadzonego przez Martina śledztwa w sprawie morderstwa przyjaciółki, które dzięki nowym poszlakom wzbudza jeszcze większe zainteresowanie bohatera. A żeby było ciekawiej, całą sprawę komplikuje popełniona w Praskiej Szkole Lalkarzy zbrodnia. Wykładowcy postanawiają zostawić kwestię odnalezienia sprawcy uczniom, traktując to zadanie jako egzamin na koniec semestru. Co ciekawe, mają oni wskazać kogokolwiek, ważne by dokonali wspólnego wyboru. To nie wszystko, bo po Pradze coraz śmielej grasują demony, próbując porwać niczego niepodejrzewających ludzi, a na ulicach grupy muzyczne wieszczą szybki powrót Króla Demonów.

Jak widać, Martin nie może narzekać na nudę i brak zajęć. Niestety pomimo tego ma na głowie wiele problemów oraz rozterek. W dodatku zamartwia się losem przyjaciół, a zwłaszcza tęskni za niedającą od dawna znaków życia Canelle. Brakuje mu wspólnych rozmów i przejmowania inicjatywy przez dziewczynę. A teraz ten ciężar spada na barki Lubovica, któremu nie do końca odpowiada poleganie jedynie na własnej ocenie sytuacji, co działa na niego deprymująco. Sytuację bohatera pogarsza skąpa wiedza o Obrzeżach, przez co często wpada w tarapaty.

Recenzowana powieść ma cały szereg pozytywnych aspektów. Największym plusem jest wykreowany przez autorkę barwny świat, który na każdym kroku zaskakuje czymś nowym i ciekawym. Poznawanie jego kolejnych elementów oraz mrocznych zakamarków sprawiło mi mnóstwo frajdy. Ta mnogość demonów, mitów wymieszanych z miejskimi legendami nie nudzi się. Szkoda tylko, że bohaterowie sporadycznie opuszczają mury uczelni. Niestety pod względem fabularnym książka nie zachwyca. Poszukiwanie mordercy jednego z uczniów stanowi jedynie drobny dodatek do historii. Ponadto przebieg dochodzenia autorka pokazuje w stopniu minimalnym i poświęca mu niewiele czasu.  Na szczęście opowieść ratują pozostałe wątki, zwłaszcza tło głównych wydarzeń robi pozytywne wrażenie, oferując masę rozrywki. Niestety, żeby poznać cały obraz, trzeba czekać do kolejnych tomów.

Trochę problematycznie w książce wypada kreacja postaci, ponieważ Martin nie jest typem przebojowego protagonisty, obdarzonego masą przydatnych talentów, który garnie się do działania. Zamiast tego woli na spokojnie realizować swoje zamiary. Bez katalizatora w postaci Canelle, Lubovic po prostu podąża z nurtem wydarzeń, będąc ich świadkiem i wyczekując momentu, by przejąć stery i przypomnieć, kto tu jest głównym bohaterem.

Lektura „Paradoksu marionetki: Sprawy Zegarmistrza”, pomimo wad i problemów, dostarcza sporo przyjemności, dlatego uważam tę powieść za udaną kontynuację. Pod pewnymi względami wypada znacznie lepiej niż pierwszy tom cyklu. W tej części czuć mroczniejszy i bardziej konkretny klimat. Poza tym mam wrażenie, że historia ciągle jest na etapie wstępu do prawdziwej opowieści. Ale na jej poznanie trzeba poczekać przynajmniej do następnego tomu. Oby w przyszłości Martin w końcu zaprezentował się jako bohater z ikrą i to on, a nie wykreowany przez Annę Karnicką świat, będzie magnesem przyciągającym Czytelnika. Zdecydowanie sięgnę po kontynuację. Polecam wam ten tytuł, tylko pamiętajcie o rozpoczęciu od pierwszej części cyklu.

  • Autor: Anna Karnicka
  • Tytuł: Paradoks marionetki: Sprawa Zegarmistrza
  • Cyl: Paradoks Marionetki, tom 2
  • ISBN:
    • Druk: 978-83-7995-146-8
    • ePub: 978-83-7995-147-5
    • mobi: 978-83-7995-148-2
  • Format: 12,5 x 19,5 cm
  • Oprawa: miękka
  • Ilość stron: 302
  • Data wydania: 30 marca 2018
  • Cena:
    • Papier: 34,99 zł
    • ePub: 24,99 zł
    • mobi: 24,99 zł

Moja recenzja Sprawy Klary B.