Pamiętam, jak trzy lata temu oglądałem pierwszy sezon serialu „The Expanse” – space operę stworzoną na podstawie książki „Przebudzenie Lewiatana”. Chociaż żywiłem nadzieję na poznanie pierwowzoru tej całkiem udanej telewizyjnej produkcji, to niestety owy tytuł był trudno dostępny i miałem problem ze zdobyciem go. Ku mojej niepohamowanej radości sytuacja ostatnio uległa zmianie. Dzięki wydawnictwu Mag oraz projektantowi zjawiskowej okładki – Dark Crayonowi – na półki księgarni ponownie trafiło pięknie wyglądające dzieło Daniela Abrahama i Ty’a Francka, piszących pod pseudonimem James S.A. Corey.

Autorzy w swojej powieści prezentują spełnienie ludzkiego marzenia o dosięgnięciu gwiazd. W tym świecie nasz gatunek jest rozsiany pomiędzy Ziemią, Księżycem, Marsem i Pasem Asteroid przerobionych na stacje kosmiczne. Niestety radosna sielanka towarzysząca podbojowi nowych obszarów Układu Słonecznego szybko mija, a jej miejsce zajmuje rywalizacja o wpływy oraz władzę. Dla dobra ogółu mieszkańcy różnych planet muszą ze sobą współpracować, gdyż części istotnych dla wszystkich zasobów naturalnych nie można pozyskać poza Ziemią i na odwrót. Ten wypracowany w trudach i znojach delikatny pokój jest wyjątkowo podatny na wszelkiego rodzaju konflikty.

Fabuła „Przebudzenia Lewiatana” składa się z dwóch wątków. W pierwszym załoga lodowcowca Canterbury odbiera sygnał alarmowy z lekkiego frachtowca Scopuli i wyrusza udzielić mu pomocy. Niestety w czasie tej misji statek zostaje zaatakowany przez niewykrywalną jednostkę, która prawdopodobnie należy do marsjańskiej floty. Z napaści bez szwanku wychodzi niewielki prom z pierwszym oficerem Jamesem Holdenem oraz czterema członkami załogi na pokładzie. A jedyne, czego pragną, to możliwości odegrania się na osobach odpowiedzialnych za śmierć ich przyjaciół. Sytuacja nabiera pikanterii, gdy dowodzący ocalałym statkiem postanawia puścić w eter wszystkie informacje odnośnie całego zdarzenia – w tym tę, że we wraku Scopuli odkryli sprzęt z numerami seryjnymi floty marsjańskiej. W międzyczasie pracujący dla Star Helix Security – prywatnej firmy ochroniarskiej, pełniącej funkcję policji na stacji Ceres – detektyw Josephus Miller otrzymuje zlecenie odnalezienia i sprowadzenia do domu Julie Mao – dziewczyny będącej członkiem załogi feralnego statku Scopuli.

„Przebudzenie Lewiatana” robi wrażenie rasowej, niezwykle soczystej space opery, prezentującej dzieje twardych ludzi, którzy decydują się mieszkać poza przytulną Ziemią bądź latać między Pasem i pierścieniami Saturnem, by zapewnić społeczności dostawy świeżej wody z lodowców. Jedynym ich zabezpieczeniem przed śmiercią w chłodzie próżni stanowią kawałki blachy. W tej książce nie ma uproszczonych lotów na inne planety czy też ulepszających egzystencję w niezbyt korzystnych warunkach pól siłowych lub tarcz energetycznych.

Pisarze, oprócz próby jak najbardziej realnego oddania życia w kosmosie, dużą uwagę poświęcają mieszkańcom wykreowanego uniwersum, a zwłaszcza aspektowi tworzenia społeczeństw. Najlepiej widać to na przykładzie Pasiarzy, ponieważ akcja książki w głównej mierze rozgrywa się na stacjach kosmicznych oraz statkach. Zaludnione asteroidy przypominają tętniące życiem miasta i wszystkie są tak samo niechętnie nastawione do Ziemi oraz Marsa, dla których Pas pełni funkcję slumsów Układu Słonecznego. Pomimo wieloletnich niesnasek, umieją współpracować na rzecz wspólnego dobra, a kruchy pokój nie przeszkadza im co jakiś czas dawać sobie nawzajem pstryczków w nos – na przykład machając ręką nad przyciskiem odpalającym atomówki.

Kreacje bohaterów wypadają dobrze. Najwięcej mojej sympatii wzbudził Miller, ponieważ jest typem samotnego kowboya oraz niespokojnego ducha. Trudno go określić jako uczciwego glinę, bo czasem przymyka oko na pewne zdarzenia, ale ogólnie stara się, żeby wcześniej czy później zatriumfowała sprawiedliwość. Joe z powodu problemów w życiu osobistym pije, przez co nie błyszczy w pracy. Z kolei Holden to facet cierpiący na syndrom porządnego przywódcy. We wszystkich jego działaniach na pierwszym miejscu zawsze stoi bezpieczeństwo podwładnych, a potem innych ludzi. Co więcej, ciągle postępuje słusznie lub przynajmniej próbuje. Poza tym ma złudne przekonanie, że reszta społeczeństwa, pomimo dzielących ich sporów i niesnasek, w odpowiedniej chwili dokona właściwych wyborów.

Niestety autorzy nie popisali się w kwestii prowadzenia narracji. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda jak należy, natomiast początek każdego rozdziału opatrzony jest informacją z czyjej perspektywy Czytelnik poznaje dany fragment fabuły. Jednak dla mnie nie wypada ona ciekawie, a nawet robi wrażenie drętwej, ponieważ przypomina sprawozdanie, w którym odczucia postaci schodzą na dalszy plan. Niby emocje występują w tekście, tylko że w suchej, mało atrakcyjnej formie. W ogóle przedstawienie poczynań Millera i Holdena ma jeszcze jeden feler. Mianowicie, gdyby nie informacja z czyjej perspektywy śledzi się akcję, to czasem można mieć problemy z odróżnieniem bohaterów, bo przez sporą część historii są mało wyraziści i zlewają się w jedną całość. Najlepiej to widać w scenach z udziałem obu panów. Pomimo oznaczenia momentu zmiany narracji, tekst nie robi wrażenia, jakby śledziło się poczynania innej postaci. Jedyne co ich wyróżnia, to drobnostki. Joe w kółko rozmyśla o Julie Mao i o tym, jak by postąpiła na jego miejscu. A dla Jamesa istotna jest załoga i dorwanie niszczycieli Canterbury.

Przez połowę książki patrzyłem na nią przez pryzmat serialu, bo z większymi czy mniejszymi wyjątkami, pamiętałem bardzo wiele fragmentów oraz scen. Dopiero później wkroczyłem na zupełnie nieznany teren i naprawdę, pomimo pewnych niedociągnięć narracyjnych, dobrze się bawiłem, a sam rozwój historii potrafił pozytywnie zaskoczyć. „Przebudzenie Lewiatana” to pierwszy tom długiej serii i z ogromną przyjemnością poznam ciąg dalszy.

  • Autor: James S.A. Corey
  • Tytuł: Przebudzenie Lewiatana
  • Tytuł oryginału: Leviathan Wakes
  • Tłumaczenie: Marek Pawelec
  • Cykl: Expanse, tom 1
  • ISBN: 978-83-7480-915-3
  • Oprawa: twarda
  • Ilość stron: 544
  • Data wydania: 27 kwietnia 2018
  • Cena detaliczna: 39,00 zł