Za kilka dni do księgarni trafi “Ziemia złych uroków” jacka Klossa.  Zapraszamy do zapoznania się z fragmentem!

Ostatnia wyprawa chyba wyczerpała pokłady szczęścia Kojota – mógł zginąć w anomalii, ale trafiło na kogoś innego. Ta sama anomalia pomogła mu wyjść cało z ataku mutanta. Pocisk, który powinien urwać mu nogę, ledwie go drasnął. To powinno dać mu do myślenia, bo przecież nie można ciągle wygrywać. A może sam zasabotował swoje powodzenie zadawaniem nieodpowiednich pytań? Tak czy inaczej, fart Kojota właśnie go opuścił. Więcej- wyszedł trzaskając drzwiami a Kojota zostawił sam na sam z żołnierzami z Kordonu. Dla stalkera to towarzystwo równie miłe, co wataha ślepych psów. A jeśli całe spotkanie kończy się złożeniem propozycji nie do odrzucenia i wycieczką do Zony na zlecenie wojska, to wniosek może być tylko jeden.

Kojot właśnie wpadł w szambo. Po szyję.

  • Autor: Jacek Kloss
  • Tytuł: Ziemia złych uroków
  • Uniwersum: S.T.A.L.K.E.R.
  • ISBN: 978-83-7964-368-4
  • Format: 12,5 x 19,5 cm
  • Oprawa: broszura
  • Ilość stron: 346
  • Data wydania: 17 października 2018