Jestem fanką twórczości Robin Hobb – bez wahania mogę się do tego przyznać. We wpisie zarysowującym fabułę i świat przedstawiony przez autorkę szeroko rozpisałam się o różnych zaletach serii. Od czasu tamtego artykułu otrzymaliśmy nowy cykl, który tylko jeszcze bardziej umacnia mnie w przekonaniu, że książki te są pokazem wysokiej jakości literatury fantasy. Po kilku latach, w czasie których przeczytałam tysiące stron o losach Bastarda oraz Błazna i zrecenzowałam osiem książek Robin Hobb, nadszedł czas na wielki finał – „Przeznaczenie skrytobójcy”.

W recenzowanym tytule zaczynamy dokładnie tam, gdzie skończyliśmy przygodę z “Wyprawą Błazna” – Bastard, przekonany o śmierci córki, podąża na Południe, by się zemścić, a misja ta prowadzi go przez spotkanie z Najstarszymi i rejs na Żywostatku. Oraz przez wiele, wiele więcej.

Muszę szczerze powiedzieć, że nieco obawiałam się lektury tej powieści. Już w poprzednich tomach autorka pokazała, że nierzadko nie ma żadnej litości dla swych bohaterów – prowadzi ich na śmierć, przez tortury i cierpienie, odbiera im bliskich i rzuca w samotność, nie zawsze gwarantując szczęśliwe zakończenie. To sprawia, że nie wiadomo, czego się można po niej spodziewać – czy tym razem posunie się za daleko i ostatecznie zakończy życie moich ulubionych postaci? Przez ile będą musieli przejść, jeśli jednak Hobb postanowi ich ocalić? Jak wiele niebezpieczeństw na nich czeka? Bałam się odpowiedzi.

Autorka niezaprzeczalnie potrafi wywołać zamieszanie, więc obawy te nie były nieuzasadnione. “Przeznaczenie skrytobójcy” z całą pewnością nie oszczędziło mojemu serduszku pęknięć i zadrapań. Cała ta powieść to emocjonalny rollercoaster dla fanów serii, którzy polubili Bastarda czy Pszczołę. Naprawdę ciężko było mi czytać niektóre fragmenty; nie przesadzę, gdy powiem, że wręcz musiałam odkładać książkę na bok, bo tak bardzo szkoda mi było bohaterów. Z drugiej jednak strony zaraz przyciągałam powieść z powrotem, ponieważ ogromnie byłam ciekawa kolejnych zdarzeń.

Trzecia część trzeciej trylogii Robin Hobb, którą dane mi było przeczytać, wciągnęła mnie bez reszty. Poprzednie osiem książek niejednokrotnie przysporzyło mi tych samych emocji. W “Uczniu skrytobójcy” autorka zaczęła powoli, lecz z każdy kolejnym tomem to uniwersum pochłaniało mnie coraz bardziej. “Przeznaczenie skrytobójcy” to naprawdę rewelacyjna książka, przepełniona wciągającą fabułą, pełna zwrotów akcji i absolutnie pierwszorzędnych pomysłów.

Robin Hobb wykreowała w swoich powieściach skomplikowane zależności między różnymi ludami – w każdym tytule przybliżając odbiorcy coraz więcej szczegółów z kolejnych zakątków uniwersum. Tym razem popchnęła nas na południe – razem z bohaterami poznajemy bliżej między innymi Deszczowe Ostępy oraz Miasto Wolnego Handlu, a przede wszystkim ich mieszkańców. Wraz z tymi fragmentami wiedzy, które autorka nam tu przedstawia, przychodzi też świadomość, że tego jest więcej. Nie mogę się wprost doczekać, aż światło dzienne ujrzy wznowienie serii o „Kupcach i ich Żywostatkach” oraz premierowe w Polsce wydanie „Kronik Deszczowych Ostępów”. Mam ogromną nadzieję, że wydawnictwo nie zawiedzie oczekiwań, zarówno moich, jak i – w co gorąco wierzę – całej rzeszy fanów Robin Hobb. Autorka w recenzowanej powieści interesująco zarysowała swoje pomysły i z ogromną chęcią dowiem się więcej. Żywostatki oraz Deszczowe Ostępy na pewno mają jeszcze bardzo dużo do zaoferowania.

Przez te wszystkie trzy trylogie autorka w niesamowity sposób rozwinęła postać Bastarda – poznaliśmy go jako chłopca rzuconego w dworskie intrygi, lecz teraz to już sześćdziesięcioletni mężczyzna z całym bagażem doświadczeń, bogatszy o wiedzę i przeżycia, które zostawiły na nim niejeden ślad. Bastard Rycerski to z całą pewnością moja ulubiona postać serii, choć i Ślepun znajdował się w czołówce. Podobnie Pszczoła pokazuje, że można jej powierzyć dźwiganie na barkach fabuły, gdyż radzi sobie z tym znakomicie, zapewniając czytelnikowi ogromną dawkę przeżyć. W żadnym razie nie ustępuje dorosłym, a jej emocje dodają całości wiele głębi. Nawet Błazen, za którym nigdy przesadnie nie przepadałam, dostarcza tej serii naprawdę wiele i, choć winię go za wszelkie przykrości, przez które musieli przejść bohaterowie, nie mogę nie docenić tego, jak zręcznie wykreowała go autorka.

Na koniec jeszcze tylko podzielę się refleksją na temat nazw książek. Wszystkie dziewięć tytułów to wariacje na temat słów „skrytobójca”, „błazen”, „przeznaczenie” oraz „wyprawa”. I choć sprawia to wiele trudności w szybkim uszeregowaniu powieści w kolejności chronologicznej, to nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że samo zestawienie tych wyrazów świetnie pokazuje, co możemy napotkać we wszystkich trzech trylogiach – za każdym razem z nowym tłem, innymi celami, lecz z owym pakietem obowiązkowym, pchającym bohaterów niestrudzenie przed siebie.

Nie pozostaje mi nic innego, jak gorąco zachęcić Was do lektury „Przeznaczenia skrytobójcy”, ale i wszystkich poprzednich części, których spis wraz z linkami do recenzji zamieszczam poniżej. Łącznie jest to kilka tysięcy stron przygód, rewelacyjnych pomysłów oraz porywającej akcji, prowadzonej przez niesamowitych bohaterów. Recenzowany tytuł zachwycił mnie z równą mocą co wszystkie poprzednie. Dajcie się porwać tej przygodzie.

 

Autor: Robin Hobb
Tytuł: Przeznaczenie skrytobójcy
Data wydania: 16 października 2019
Tytuł oryginału: Assassin’s Fate
Przekład Agnieszka Kwiatkowska
Redakcja: Urszula Okrzeja
Oprawa: twarda
ISBN 978-83-7480-606-0
Liczba stron: 1152
Cena: 49,00

Przeznaczenie skrytobójcy Robin Hobb

____________________

Realm of the Elderlings

I. Trylogia Skrytobójca (The Farseer Trilogy)
1. Uczeń skrytobójcy (Assassin’s Apprentice)
2. Królewski skrytobójca (Royal Assassin)
3. Wyprawa skrytobójcy (Assassin’s Quest)

II. Trylogia Złotoskóry (The Tawny Man Trilogy)
1. Misja Błazna (Fool’s Errand)
2. Złocisty Błazen (Golden Fool)
3. Przeznaczenie Błazna (Fool’s Fate)

III. Trylogia o Bastardzie i Błaźnie (The Fitz and The Fool Trilogy)
1. Skrytobójca Błazna (Fool’s Assassin)
2. Wyprawa Błazna (Fool’s Quest)
3. Przeznaczenie skrytobójcy (Assasin’s Fate)

Kupcy i ich Żywostatki (Liveship Traders Trilogy)
1. Czarodziejski statek (Ship of Magic)
2. Szalony statek (Mad Ship)
3. Statek przeznaczenia (Ship of Destiny)

The Rain Wild Chronicles Series
1. Dragon Keeper
2. Dragon Haven
3. City of Dragons
4. Blood of Dragons

 

About Sophie

Z zawodu finansista, z pasji czytelnik. Redaktorka serwisu oraz moderator forum Gavran, okazjonalnie recenzentka.

View all posts by Sophie