Czy Czerwona Królowa od zawsze była szalona i bezwzględna? Jak to się stało, że nosi akurat przydomek związany z kartami? Dlaczego w Krainie Czarów dużą rolę odgrywa czas? Tego wszystkiego dowiecie się z włoskiej powieści młodzieżowej o trzynastoletniej Przyszłej Królowej.

W królestwie wszystko funkcjonuje zgodnie z Prawem. Każdy ma swoje zadania i role do odegrania. Królowe odpowiadają za rządzenie i zawsze powinny posiadać niskiego męża. Biali Rycerze odpowiadają za spokój i porządek, a Wielki Szambelan za pilnowanie przepisów. Nikt nie kwestionuje panujących tu zasad i każdy się im poddaje. Córka Królowej nie wpisuje się jednak w ten schemat i pragnie wiedzieć oraz rozumieć więcej. Nie odpowiadają jej także narzucone reguły, a nadchodząca rola Królowej napawa obrzydzeniem i niechęcią. Nastolatka pragnie przeżywać przygody w krainach znanych jej dotychczas wyłącznie z książkowych map. Jakby tego było mało, na jej niekorzyść działa również protokół, w którym jasno stoi: po odrzuceniu pięćdziesięciu pretendentów przyszła królowa zaręczyć się musi z pięćdziesiątym pierwszym, a ten właśnie przybył do zamku. Dziewczyna nie poddaje się jednak i wpada na pomysł: ucieknie z pałacu i znajdzie Czas. Gdy ten się zatrzyma, nigdy nie będzie musiała objąć narzuconego jej stanowiska!

Pomimo iż jestem dorosła, systematycznie sięgam po pozycje fantastyczne dla dzieci, głównie po to, by wiedzieć, co polecać najmłodszym, a także być na bieżąco z rynkiem. Historia będąca początkiem Królowej Kier zapowiadała się interesująco zarówno ze względu na posiadaną piękną okładkę, jak i intrygujący opis fabuły na niej zawarty.

Powieść Elisy Puricelli Guerry jest typową książką przygodowo fantastyczną dla młodszej młodzieży (raczej wiek 8-13). Główną postacią jest wspomniana Przyszła Królowa (pisana wielkimi literami, gdyż do wieku upoważniającego ją do objęcia tronu, nie posiada imienia i tak między innymi właśnie zwracają się do niej bohaterowie) odstająca od środowiska, które ją otacza i w jakim przyszło jej wyrosnąć. Jest żywiołowa, ma swoje zdanie i nie lubi się podporządkowywać. Rodzice owej nastolatki to niezwykle despotyczna Królowa Mieczykowa i podążający za nią, nie posiadający zbyt mocnego charakteru Król. Rządzącym nie jest poświęcone zbyt wiele uwagi w treści, jednak szybko można wywnioskować, iż nie mają zbyt rozbudowanych i pozytywnych relacji z córką. Jeśli chodzi o innych bohaterów, pisarka bardziej szczegółowo opisała opiekującego się Przyszłą Królową nastoletniego Białego Rycerza, który tak naprawdę wolałby być oficjalnie wynalazcą, oraz dziewczynkę o imieniu Słodkogorzka, dowodzącą małą grupą rzezimieszków. Postacie w tej książce są jej mocną stroną, gdyż posiadają swoje historie, a motywacje nimi kierujące nie są nieprawdopodobne. Można w trakcie czytania polubić zarówno te dzieciaki, jak i pojawiającego się Kota, oraz odczuć trochę wstrętu do Wielkiego Szambelana.

Inaczej sprawa ma się jednak z całym światem przedstawionym i pomysłem na główny wątek. Podróż w poszukiwaniu Czasu, by podjąć walkę ze swoim przeznaczeniem i narzuconą przez społeczeństwo i rodzinę rolą – taki skrót brzmi dobrze i zapowiada całkiem interesującą genezę bohaterki. Autorce niestety nie udało się jednak spiąć całości w sensowny ciąg wydarzeń, a to, co oberwało najmocniej, to według mnie zakończenie. Tyle ucieczek, pościgów, walk i poszukiwań mogłoby jednak doprowadzić do dużo lepszego finiszu. Szczególnie słaba wydaje mi się tutaj końcowa zmiana zachowania samej Królowej Kier.

Z innych nieciekawie skonstruowanych elementów warto wspomnieć o wtrąceniach, które mają imitować sytuacje, gdy ktoś tę historię opowiada trzem słuchaczkom. Te fragmenty nic absolutnie nie wnoszą, a wyłącznie irytują dziwną i nienaturalną formą, w jakiej są napisane. Zaraz po nich nie podobały mi się wciskane na siłę nawiązania do Królika z Alicji w Krainie Czarów pojawiające się także w losowych sytuacjach bez jakichkolwiek konsekwencji dla fabuły. Samo królestwo było opisane z kolei co najwyżej poprawnie i niestety nie wywarło na mnie dobrego wrażenia, ani tym bardziej nie zaserwowało nostalgicznej podróży do świata, który kochałam, będąc dzieckiem.

Mimo iż powieść posiada sporo minusów, sądzę, że może się podobać odbiorcom z przewidzianej grupy docelowej. Jest to bowiem książka pełna przygód, z ciekawie opisanymi bohaterami. Podejrzewam więc, że dzieciom z pierwszych klas szkoły podstawowej jej fabuła ma szansę przypaść do gustu.

  • Autor: Elisa Puricelli Guerra
  • Tytuł: Ucieczka z Krainy Czarów. Prawdziwa historia Królowej Kier
  • Tytuł oryginału: Fuga dal Paese delle Meraviglie
  • Tłumaczenie: Monika Motkowicz
  • Wydawnictwo: Akapit Press
  • ISBN: 9788365345806
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 270
  • Data wydania: 2018-10-30