Duży Wiking o jeszcze większym sercu powraca wraz ze swym przyjacielem reniferem Chichotkiem i innymi mieszkańcami lasu w nowym zbiorze przygód. Lot balonem, strzelanie z armaty i rzucające zaklęcia obłoki to tylko kilka z rzeczy, z którymi przyjdzie im się zetknąć.

Tappiego przedstawiać raczej nikomu nie trzeba. Od momentu, gdy pojawił się na rynku, minęło już trochę czasu, a liczba książek o nim rozrosła się do kilkunastu. Najnowszy tomik to seria wydarzeń związanych z pojawieniem się w Szepczącym Lesie tajemniczego Karolusa Majestikusa i jego balonu. Podczas krótkiej rozmowy Majestikus w bardzo przebiegły sposób sprawia, iż Tappi i Chichotek lądują w jego balonie i pod pretekstem lotu dla rozrywki zostają oddaleni od znanego i ukochanego lasu. Podczas swego lotu poznają złośliwy Dziki Wicher i magiczne Obibłoki, a dodatkowo ratują z opresji szybko wpadającą w złość małą wiedźmę Papruchę i jej królika Zmarzlaka. Wraz z kolejnymi sytuacjami wychodzi też na jaw, że wszystko, co się im przytrafia, jest częścią bardziej skomplikowanego planu. Czy Tappiemu uda się wrócić w rodzinne strony i uratować mieszkańców Szepczącego Lasu?

Powrót Tappiego tak jak wcześniejsze książki posiada twardą oprawę i grafiki stworzone przez Martę Kurczewską (standardowo umieszczone są one również w treści). Wydanie jest oczywiście spójne z wcześniejszymi tomikami, więc na półce kolekcja prezentuje się bardzo dobrze.

Mortka ponownie zabiera nas do krainy, w której Wiking może przyjaźnić się ze zwierzętami, a nawet dogadywać z wiatrami. Szepczący Las to jednak miejsce nie tylko magiczne, ale i pouczające. Dzieci poznają z niej m.in. jak dużą wartość ma przyjaźń (Chichotek i Tappi to taki uroczy duet!), czy też, że bycie niegrzecznym może komuś sprawić wielką przykrość (na przykładzie Papruchy, która komentuje brzuch Tappiego). W najnowszej części poruszono także temat opanowywania złości, która przecież jest wręcz znamienna dla dzieci w pewnych okresach rozwoju. Oczywiście każdy z tych tematów jest zręcznie wpleciony w bardzo przygodową, a momentami również pełną czarów historię, więc dzieci nie odczują, że ktoś próbuje je czegoś nauczyć. Mimo iż książka jest powieścią przygodową dla dzieci, nie znajdziecie w niej agresji ani strasznych scen, które mogłyby przerazić. Tappi jest mistrzem radzenia sobie w trudnych sytuacjach i z każdej wychodzi obronną ręką, niejednokrotnie zyskując przy tym nowych przyjaciół.

Warto wspomnieć, że nowy tom wprowadza do świata wikinga kilka ciekawych postaci. Zaczynając od wspomnianej młodej Wiedźmy z problemami ze złością i jej przybocznego królika, będącymi prawie równie sympatycznym zespołem jak Tappi i Chichotek, poprzez bardzo szczwanego i umiejętnego w manipulacji Karolusa Majestikusam, a na rzucających rymowane zaklęcia Obibłokach kończąc. Udaje nam się także poznać lepiej Dziki Wicher, a także zobaczyć, jak łatwowierni są pozostali mieszkańcy lasu.

Tak, jak byłam zachwycona wcześniejszymi tomikami przygód wikinga, tak jestem i teraz. Tappi jest idealną lekturą dla młodszego czytelnika, a i dorosły z przyjemnością czyta o jego życiu i przyjaciołach. Marcin Mortka wykreował plastyczny świat, do którego zwyczajnie chce się wracać i pokazywać młodszemu pokoleniu.

Tytuł: Powrót Tappiego do Szepczącego Lasu. cz. 7
Autor: Marcin Mortka
Cykl: Tappi
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: twarda
Liczba stron: 180
EAN: 9788381544924
Data premiery: 16.09.2020