“A Curse So Dark and Lonely” autorstwa Brigid Kemmerer już z okładki stanowczo zapowiada, że jest retellingiem “Pięknej i Bestii”. Film ten jest natomiast moją ulubioną bajką Disneya (to na pewno przez tę wielką bibliotekę Bestii ;-) ), uwielbiam również, gdy w książkach pojawiają się odniesienia do znanych baśni, więc nic dziwnego, że powieść od razu zwróciła moją uwagę.

Jako inspirowana “Piękną i Bestią” książka Brigid Kemmerer przedstawia klasyczną historię w nieco innej odsłonie. Główną bohaterką jest Harper, zwykła dziewczyna żyjąca w Waszyngtonie, której rodzina tonie w długach, podpadła niebezpiecznemu lichwiarzowi i ledwo wiąże koniec z końcem. Pewnego dnia jest ona świadkiem próby porwania i przez nieprzemyślaną decyzję sama staje się ofiarą. Zostaje pojmana i przeniesiona do świata równoległego, do królestwa Emberfall, gdzie na księcia Rhena rzucono klątwę, przez którą cierpi teraz całe królestwo. Grozi mu bowiem najazd ze strony wrogiego kraju, ale to dopiero początek kłopotów. A Harper trafia w sam ich środek.

“A Curse So Dark and Lonely” zwróciła moją uwagę natychmiast dzięki ciekawej okładce, ale przede wszystkim wspominanym odwołaniu do “Pięknej i Bestii”. Miałam co do tego elementu naprawdę wielkie nadzieje. I, powiem szczerze, nie zawiodłam się. Zacznijmy od tego, że powieść w ciekawy sposób wykorzystuje elementy oryginalnej historii, dodając do nich sporo aktualnie modnych zabiegów, jak choćby wyraziste zarysowanie charakteru głównej bohaterki. Opowieść w dużej mierze w podstawowych punktach zgadza się z filmową wersją, lecz jednocześnie jest odmienna w wielu szczegółach. Nie znajdziemy tu na przykład śpiewających mebelków, a tylko jednego ocalałego strażnika, towarzyszącemu księciu w niedoli.

Brigid Kemmerer wykreowała trzech głównych bohaterów, do których należą wspomniana już Harper, książę Rhen oraz strażnik Grey. Autorka każdemu z nich poświęciła uwagę, dbając, by nadać im kształt i charakter. Dziewczyna okazuje się być silną, niezbyt uległą osóbką, która nie pozwala się zamknąć na klucz i, jeśli nie może wyjść drzwiami, to ucieknie oknem. Jednocześnie nie wygląda na arogancką Mary Sue. Nie zawsze wszystko wie, czasem popełnia błędy i zdarza jej się pochopnie coś uczynić – wydaje się po prostu ciekawą, żywą postacią. I, przynajmniej mnie, nie irytuje swoim zachowaniem. Książę z kolei przeszedł już swoje, zmagał się z klątwą przez wiele sezonów i nie jest rozwydrzonym paniątkiem – na przestrzeni powieści dodatkowo zmienia się, nie jest ideałem, lecz budzi sympatię. Podobnie strażnik Grey. Autorka interesująco zarysowała relacje między tymi bohaterami.

Podobnie dobrze wygląda kwestia fabuły. Opowieść jest ciekawa i wciągająca. Sam początek dopiero po kilkunastu stronach porządniej przyciąga, lecz ja z zainteresowaniem śledziłam kolejne zdarzenia, ciekawa, jak dokładnie autorka wplecie tu wątki z “Pięknej i Bestii” oraz co z tego jej wyjdzie. Do samego końca zastanawiałam się też, na ile wiernie Brigid Kemmerer będzie się trzymać wydarzeń z oryginalnej opowieści i czy na koniec nie zrobi małego skoku w bok. Czy tak się stało, oczywiście nie zdradzę.

“A Curse So Dark and Lonely” to zdecydowanie ciekawa propozycja nie tylko dla fanów historii Disneya. Myślę, że z pewnością przypadnie do gustu fanom Sagi Księżycowej autorstwa Marissy Meyer. Polecam ją równie wszystkim, którzy liczą na porządną młodzieżówkę i przyjemną rozrywkę serwowaną przez przystępnych bohaterów. Jestem ciekawa, co w dalszej kolejności przyszykuje Brigid Kemmerer, więc mam nadzieję, że wydawnictwo NieZwykłe da nam szansę zapoznać się z innymi jej powieściami.

Tytuł: A Curse So Dark and Lonely
Autor: Brigid Kemmerer
Ilość stron: 501
Wydawnictwo: NieZwykłe
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8178-375-0
Data premiery: 2020-09-09
Cena: 44.90 zł (papier), 34.99 zł (ebook)

 

About Sophie

Z zawodu finansista, z pasji czytelnik. Redaktorka serwisu oraz moderator forum Gavran, okazjonalnie recenzentka.

View all posts by Sophie