Przyznam się Wam, że jest mi tym razem zdecydowanie bardzo trudno opisać, co dzieje się w najnowszej części przygód Flasha. Ten album to tak ogromna dawka wydarzeń i emocji, że streszczanie jej z jednej strony jest według mnie awykonalne, z drugiej zabrać Wam może wiele przyjemności z odkrywania wydarzeń.

Fabuła rozpoczyna się w momencie, gdy Barry już wie, co stało się z Wallym i musi nie tylko pogodzić się z ową informacją, lecz również przekazać ją w jakiś sposób swoim najbliższym. Zanim to jednak uczyni wędruje do Mocy Prędkości, gdzie natrafia na Godspeeda, który zachowuje się co najmniej dziwnie, próbując dotknąć nie tylko Allena, lecz również kilku innych speedsterów. Wydarzenia komplikują się jeszcze bardziej, gdy do akcji wkracza Bart Allen, wnuk Flasha, który zdaje się być lepszy i szybszy niż Godspeed.

Nie myślcie jednak, że to koniec fabuły tego tomiku! W albumie zawarto jeszcze całą osobną przygodę wyjaśniającą wątek pojawiającego się momentami w poprzednich częściach Trickstera, który w końcu wyjawia i wprowadza w życie swój niecny i całkiem skomplikowany plan. Przed Barrym postawione zostaje ciężkie zadanie uratowania swoich przyjaciół oraz mieszkańców miasta, kosztem ich szczęścia… Czy mu się to udaje – dowiecie się wyłącznie, czytając tom jedenasty Flasha.

Album Mistrzowska sztuczka zawiera w sobie materiały pierwotnie opublikowane w zeszytach THE FLASH #66-69 oraz THE FLASH ANNUAL #2. Jestem w szoku, jak wiele intensywnych treści Joshua Williamson zawarł w wymienionych komiksach i jak wiele wydarzeń oraz ciężkich emocjonalnie sytuacji zrzucił na Allena, który już i tak miał na sobie misję związaną z odkrywaniem nowych i tajemniczych mocy. Nie tylko bowiem Wally znika z życia Barry’ego, lecz również inna bliska mu osoba, a jakby tego było mało, stary wróg, o którym nawet miasto dawno już zapomniało, postanawia pokazać, iż jest wart zapamiętania. Przyznać muszę, iż cały wątek z Tricksterem dobrze zaplanowano i przedstawiono. Flashbacki z przeszłości złoczyńcy doskonale pokazują, w jakim otoczeniu wyrastał i co wpłynęło na jego rozwój, a także jakie ma motywy swoich działań. Za dobrze przemyślany uznaję również sam spisek uknuty przez Trickstera. Jego elementów doświadczyliśmy już we wcześniejszym tomie, a w tym zostały one doskonale wręcz rozwinięte. Nie jest to łatwe starcie, jednak w jego efekcie Barry dochodzi do ważnych dla siebie wniosków.

Od strony graficznej album prezentuje się bardzo dobrze. Ilustracje stworzył Scott Kolins (jego prace znalazły się także w tomie dziewiątym), a za kolory odpowiadał Luis Guerrero. W przypadku Kolinsa kapitalnie ogląda się szczególnie te większe kadry. Scena z kryjówki Trickstera, gdzie pokazani są inni złoczyńcy, czy też szczęśliwi mieszkańcy Central City atakujący Flasha niczym zombie to takie ujęcia, na których wiele się dzieje, ale mimo to nie ma chaosu. Rysownik z wielką wprawą oddaje nie tylko tempo wydarzeń, lecz również towarzyszące sytuacjom emocje bohaterów.

Tom jedenasty przygód Szkarłatnego speedstera to część, którą czyta się niezwykle dobrze. Cieszę się, że owa seria utrzymuje się na rynku, gdyż Flash ma sobą wiele do zaoferowania, a Williamson potrafi to z niego wydobyć.

Scenariusz: Joshua Williamson
Ilustracje: Scott Kollins
Seria: DC Odrodzenie
Wydawnictwo: Egmont Polska
Wydanie: I
EAN: 9788328158009
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 132
Data wydania: 02.12.2020

 
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze