Postanowiłem jakiś czas temu, że sięgnę po komiksy i spróbuję się do tego typu twórczości przekonać. Moi przyjaciele podsuwali mi różne propozycje, ale mimo wszystko wciąż mijałem się z tymi tytułami. Jednak ostatnio nadarzyła się doskonała okazja, by swój cel wprowadzić w życie. Nakładem wydawnictwa Egmont ukazał się pierwszy tom nowej serii komiksów zatytułowanych „Bazyliszki”. Od razu Wam zdradzę, że czekam z niecierpliwością na dalsze części.

Autorem historii jest Tobiasz Piątkowski, a serię zilustrował Wiesław Skupniewicz, a partnerem wydania jest Muzeum Powstania Warszawskiego, do którego odwiedzenia gorąco zachęcam.

Na eleganckim przyjęciu w podwarszawskiej wilii pojawia się tajemnicza osoba, która przedstawia się jako Stefan Starzyński. Piękna przyjaciółka gospodarzy jednakże szybko odkrywa oszustwo. Ale czy i ta urodziwa kobieta jest tą, za którą się podaje? Wydarzenia nabierają tempa i rzucają bohaterów wprost w szpony Bazyliszków – gangu siejącego postrach na ulicach Warszawy.

Fabuła poprowadzi nas przez stolicę z dawnych lat, gdzie w zakamarkach czai się wielki strach i tajemnica. To historia miasta, które rozkwita i jest nowoczesne. To opowieść o ludziach, którzy tworzą barwną mozaikę kulturową tego miejsca. Poznajemy przedwojenną Warszawę, gdzie bohaterowie opowieści stoczą walkę z organizacją Bazyliszków terroryzującą okolicę.

Wrażenia

bazyliszki ilustracja z komiksu

Ilustracje w zeszycie są mroczne, tajemnicze, w klimacie noir. Cały komiks jest w odcieniach zieleni, gdzieniegdzie tylko przebija się kolor czerwony, wprowadzający elementy fantastyczne do historii. Postacie są zarysowane dość mocno, podkreślone są główne kontury twarzy i całej postaci. W obrazach można rozpoznać, że są to minione lata. Widać to w ubiorze, niemalże wszyscy noszą prochowce, oraz w samochodach, które są odzwierciedleniem dawnej motoryzacji. Całość może przywodzić na myśl przygnębienie, ale to właśnie ten klimat może być czynnikiem, powodujący, że ma się ochotę na więcej.

Główny bohater, który nie jest Stefanem Starzyńskim, to były żołnierz, zmagający się z demonami przeszłości i tylko w kilku scenach dowiadujemy się o tym, co przytrafiło mu się w wojsku. Te wydarzenia spowodowały, że mężczyzna zamknął się w sobie, a jego metoda na życie stała się dość dynamiczna – nie ma stałego zajęcia, często ima się niebezpiecznych prac, przez co wpada w bardzo różne kłopoty. Mimo to w tym bohaterze jest coś ciekawego, co powoduje, że można szybko się z nim zżyć.

I tak to właśnie jest w całym pierwszym tomie – postacie odkrywają swoje tajemnice oszczędnie i niezbyt chętnie, a każdy z nich zmaga się dodatkowo z własnymi problemami. Uważam, że w kolejnych zeszytach poznamy bliżej każdego z nich i dopiero wtedy z zebranych puzzli będzie można zarysować cały obraz ich sylwetek.

Obok życia codziennego, jesteśmy wciągani w historię kryminalną, i to wokół tego elementu będą działy się różne wydarzenia. Najbardziej interesuje mnie sylwetka głównej postaci i jego przeszłości, która może być jednym z ważnych wątków w serii. A przynajmniej wyciągam takie wnioski z jednego z dialogów pomiędzy dwoma mężczyznami, którzy zastanawiają się nad tym bohaterem „co z nim zrobić” i „czy się nada”.

Podsumowanie

Komiks Bazyliszki przyciągnął mnie z wielu powodów. Na pewno głównym czynnikiem jest Warszawa, która dodatkowo jest opisywana z perspektywy przedwojennej. Ten moment miejskiej historii interesuje mnie szczególnie, gdyż to okres jej rozkwitu. Wielkich reform i zmian. To bardzo piękne miasto, pełne życia kulturowego. Piękne kamienice, oryginalny Zamek Królewski. Miejsce, w których perspektywy były bardzo dobre. To Warszawa, która mogłaby być dzisiejszą stolicą, gdyby nie II wojna światowa. Mimo to dziś jest jeszcze piękniejsza.

Jeśli lubicie klimatyczne komiksy osadzone w rodzimych stronach, polecam pierwszy tom serii z Bazyliszkami. Bardzo ładne wydanie, piękne rysunki oraz przyciągający wstęp powodują, że nawet ja, osoba, która na co dzień nie czyta komiksów, postanowiła to zmienić. A dodatkowym atutem na pewno jest niema bohaterka tego komiksu – Warszawa.

Zachęcam również do zapoznania się z sekcją komiksową na naszej stronie.

Scenariusz: Tobiasz Piątkowski
Ilustracje: Wiesław Skupniewicz
Wydawnictwo: Egmont Polska
Wydanie: I
EAN: 9788328149786
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 64
Data wydania: 19.05.2021

 

About Ilir

Gavrani Miś, niektórzy mówią: Niedźwiedź a dla mnie to właściwie bez różnicy, na oba pseudonimy reaguję :-) Wolny człowiek, całkowicie pozbawiony szablonów. Chodzę własnymi ścieżkami, jestem szczery i szczerość sobie cenie. Zastępca redaktora naczelnego, magik techniczny Gavrana i forum, a w wolnych chwilach- człowiek.

View all posts by Ilir