Nie jest łatwo być córką niezwykle przedsiębiorczej i kochanej przez otoczenie kobiety, a dodatkowo siostrą dwóch ambitnych i walecznych przybranych braci, gdy samemu posiada się raczej delikatny charakter i skłonność do płaczu. Freyja, gdyż tak ma na imię główna bohaterka mangi autorstwa Keiko Ishihary, to zwykła i nie wyróżniająca się niczym szczególnym (oprócz wrażliwości) dziewczyna . Los jednak płata jej okrutnego figla. Okazuje się bowiem, iż jest ona podobna do uwielbianego w jej krainie księcia Edvarda, który swym sposobem bycia i odwagą rozbudza zapał swego wojska oraz budzi nadzieje u mieszkańców wystraszonych atakami wrogów. Jak owa zbieżność rysów może wpłynąć na życie nastolatki i dlaczego czasami warto wyznawać uczucia, zawsze, gdy jest ku temu sposobność, dowiecie się, czytając pierwszy tom o fałszywym księciu.

Keiko Ishihara jest japońską mangaczką odpowiedzialną nie tylko za serię o Freyji, lecz także takie tytułu jak Strange Dragon czy The Bride & the Exorcist Knight. Na naszym rynku póki co nie opublikowano nic z pozostałych dzieł owej rysowniczki, więc było to dla mnie pierwsze spotkanie z jej twórczością. Mogę jednak szczerze przyznać, iż nie ostatnie, gdyż już początek stworzonej przez niej serii pozytywnie mnie zaskoczył i wzbudził wiele emocji.

Dowiadując się, że w mandze mamy dwie łudząco podobne do siebie postacie, z góry część z nas pewnie założy, iż w tytule zastosowany zostanie stary jak świat wątek Księcia i Żebraka. W przypadku fałszywego księcia można stwierdzić, iż zadziało się tak tylko po części. Fabuła korzysta bowiem z zasady wymiany ról, bo przecież nikt nie zauważy – jednak odkrycie tego zabiegu wiąże się w tej historii z o wiele gorszymi konsekwencjami, niż te, do których przyzwyczaiły nas wcześniejsze retellingi wspomnianego motywu.

Freyja jest ciekawie zapowiadającą się postacią. Z jednej strony delikatna dziewczyna, dla której istotną rolę odgrywają bliscy, z drugiej momentami niezwykle odważna bohaterka, zaskakująca nas podejmowanymi decyzjami. Poza nią poznajemy także wspomnianych już dwóch przybranych braci – mężczyzn, których w przeszłości przygarnęła, a następnie wychowała jak własnych synów matka dziewczyny. Starszy to bliski wojownik samego księcia, siejący postrach samym swoim przydomkiem, młodszy z kolei dopiero powoli zaczyna wspinać się po drabinie kariery wojskowej. Chłopcy posiadają odmienne poziomy charyzmy, więc można sobie wybrać, który bardziej się nam podoba.

Jeśli chodzi o główną postać negatywną tej opowieści, to jest nią sąsiednie mocarstwo. Z kolejnych wydarzeń dowiadujemy się, iż rodzinne strony głównej bohaterki, czyli królestwo Tyry, jest systematycznie najeżdżane, a o część jego przygranicznych terenów toczą się walki lub pertraktacje. Jest więc w tym komiksie fantasy trochę polityki, której wątek zapewne rozwinie się w kolejnych tomach. Sama autorka nie stroni również od zaskakujących zwrotów akcji, więc nie zdziwię się, jeśli seria okaże się być podobną do Gry o Tron (oby z lepszym zakończeniem niż wspomniany serial).

Jestem usatysfakcjonowana lekturą Freyji – fałszywego księcia, gdyż mimo iż był to dopiero pierwszy tom, już rozbudził moje emocje i zaskoczył kilkoma zwrotami akcji. Dodatkowym plusem jest dla mnie styl rysowania autorki, który wygląda jakby tytuł był typowym shoujo – komiksem dla dziewczyn/kobiet a jednak równocześnie fabułą zapowiada się jak dobre, pełne intryg i walk fantasy. Jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy tej srebrnowłosej dziewczyny, z przyjemnością polecam tę lekturę.

Scenariusz: Keiko Ishihara
Ilustracje:  Keiko Ishihara
Data wydania: 
25.02.2021
Ilość stron: 189
Oprawa: miękka w obwolucie
ISBN: 9788380968585

Recenzje innych mang na naszym portalu znajdziesz TUTAJ.