„Zaplanuj sobie śmierć” – Milena Wójtowicz- recenzja

dav

„Zaplanuj sobie śmierć” autorstwa Mileny Wójtowicz to komedia kryminalna, która ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B. Jednocześnie jest to debiut pisarki, dotychczas znanej z twórczości okołofantastycznej, w tym konkretnym gatunku.

Książki i opowiadania Mileny Wójtowicz nie są mi obce od lat. „Wrota” czy cykl „Post scriptum” znajdują się wysoko na mojej liście ulubionych pozycji polskiej fantastyki. Dlatego też, znając możliwości autorki, z chęcią sięgnęłam po „Zaplanuj sobie śmierć”.

Piątki trzynastego bywają niebezpieczne, lecz jeszcze gorsze są poniedziałki szesnastego. W szufladzie zakładowego regału znaleziono trupa. Ofiara, gdy jeszcze żyła, nie mogła liczyć na tytuł ulubieńca wśród współpracowników. Ale to na jedną z pracujących w firmie pań pada cień głównego podejrzenia, gdyż powiedzieć, że nie lubiła się z obecnie już denatem, byłoby niedopowiedzeniem stulecia. Dodatkowo cała sytuacja psuje plan produkcji, a ten, jak wiadomo, jest święty. Dlatego też samozwańczy przedstawiciele zakładowej braci we wsparciu przysłanego przez Prezesa konsultanta zamierzają dopomóc policji w rozwiązaniu sprawy tego tajemniczego zgonu. A raczej chcą po prostu wiedzieć pierwsi, co w trawie piszczy.

„Zaplanuj sobie śmierć” budzi we mnie wspomnienia lektury „Lesia” czy „Wszystko czerwone” Joanny Chmielewskiej. I nie są to złe wspomnienia, wręcz całkiem miłe. Najnowsza powieść Mileny Wójtowicz ma w sobie wszystko to, czego można oczekiwać po komedii kryminalnej. Jest humor, który bawi Czytelnika już od pierwszych stron. Jest trup, ale niezbyt krwawy. Są bohaterowie – charakterystyczni i charyzmatyczni – których ciężko nie polubić i nie kibicować ich poczynaniom. Jest też lekki i przyjemny styl sprawiający, że kolejne strony powieści mijają nie wiadomo kiedy.

Milena Wójtowicz już niejednokrotnie pokazywała, że potrafi budować zarówno ciekawe historie oraz postacie, jak również zaskakiwać i trzymać w napięciu odbiorcę niemal do ostatniej strony. Nie są jej obce humor sytuacyjny czy kreowanie różnorodnych charakterów, a opisywane przez nią sceny, choć przecież dotyczące zbrodni, wywołują uśmiech na twarzy Czytelnika. W jej najnowszej książce nie zabrakło również nawiązań do popkultury i znanej z niej bohaterów.

Jeśli szukacie powieści, która poprawi Wam humor i pozwoli się zrelaksować, „Zaplanuj sobie śmierć” będzie dobrym wyborem. Mimo że o zbrodni, jest to pozycja lekka i przyjemna w odbiorze, przywodząca na myśl klasyki polskiej komedii kryminalnej. Ciekawi mnie, czy Milena Wójtowicz ma zamiar powrócić jeszcze do zakładu produkcyjnego „Majreks” oraz jego pracowników. Co prawda kolejna śmierć w jego obrębie byłaby mocno podejrzana, ale jak to w życiu bywa – nieszczęścia lubią chodzić stadami. A przynajmniej parami.

Data premiery: 02.06.2021
Liczba stron: 320
Wydawca: W.A.B.
Autor: Milena Wójtowicz
Format: 135 x 202
ISBN: 978-83-280-8501-5
Kategoria Wydawcy: Kryminał, sensacja
Typ okładki: miękka ze skrzydełkami

 

About WereWolf

Zły Wilk

View all posts by WereWolf